Ekolaczki - Przedszkole nr 15 w Zawierciu

Ekolaczki

ekolaczki logo

Grupa II "Krasnale":

W maju….

Dodano: 17 maja 2021,10:08

Tematyka:

  1. Moja miejscowość – mój region
  2. W książce znajdziesz wszystko
  3. Łąka i jej mieszkańcy
  4. Święto rodziców

Dziecko:

  • Aktywnie uczestniczy w zabawach ruchowych w sali i w terenie przedszkola
  • Opowiada o ważnych wydarzeniach w rodzinie
  • Zna imiona członków najbliższej rodziny
  • Nazywa miejsce, gdzie można kupić książkę lub ją wypożyczyć
  • Rozwiązuje zagadki słowne i obrazkowe
  • Recytuje wiersze i rymowanki
  • Chętnie przebywa na świeżym powietrzu biorąc udział w zabawach ruchowych organizowanych w ogrodzie przedszkolnym
  • Bierze udział w spacerach z zachowaniem bezpieczeństwa

 

Dzień dobry Krasnale

Dodano: 16 kwietnia 2021,8:14

 

Na podwórku u Władka
jest wesoła gromadka:
długouchy pies Raczek
i króliczek, co skacze,
kurka pstra
i kotki dwa,
i na koniec łaciaty prosiaczek.
Ma ten Władek zmartwienie:
Raczek garnek stłukł w sieni,
kotek wełnę rozwinął,
spruł pończochę babciną,
drugi kot
wlazł na płot
i pobrudził łapkami pierzynę.
A od rana już kłopot:
trzeba mleka dać kotom,
barszcz zjada pies Raczek,
trawę królik, co skacze,
kurka pstra
owies ma,
a otręby w korytku – prosiaczek.

  • Rozmowa na podstawie wysłuchanego utworu.

− Jak miał na imię chłopiec z wiersza?
− Jak się nazywał pies Władka?
− Jakie jeszcze zwierzęta miał Władek?
− Co zrobiły zwierzęta?
− Co jadły zwierzęta?

  • Rozwiązywanie zagadek.

Kolorowe ma piórka,
woła: kukuryku
i mieszka z kurami w kurniku. (kogut)

Wieczorem odpoczywa w stajni,
bo od wielu dni
ciężko pracuje
na swojej wsi. (koń)

Mieszka w chlewiku
i głośno kwiczy: kwiku, kwiku. (świnia)

Znosi jajka
i, choć nie szczerozłote,
to właśnie do niej idziesz,
gdy na jajecznicę masz ochotę. (kura)

To od niej mamy mleko,
i choć do pięknej jej daleko,
to nie tylko liczne łaty to sprawiają,
że gospodarze duży pożytek z niej mają. (krowa)

Zapraszam  Was  do zabaw matematycznych.

https://youtu.be/R7LdKzYSncw

Powodzenia.

 

 

 

 

Dzień dobry Kochani

Dodano: 15 kwietnia 2021,10:43

Zapraszam do zabaw z piosenką „ Na wiejskim podwórku”.

https://www.youtube.com/watch?v=LEYDpARDQMw 

Drodzy Rodzice, po wysłuchaniu piosenki:

  • porozmawiajcie z dzieckiem  na jej temat
  • następnie spróbujcie naśladować  ruchy i głosy zwierzątek występujących w piosence.
  1. po nazwaniu zwierząt, podzielcie nazwy zwierząt na sylaby.

A teraz wskaż jakie zwierzę słyszysz

https://view.genial.ly/5e9336bb124be30da536b6cc?fbclid=IwAR3QGGGML9BibMG-FLVKyXoGGjLfqHFrixDwWjI_LXIjhrMZDKDXmxrui0c

Ciekawa jestem, czy wiesz, gdzie mieszkają te zwierzęta.

https://view.genial.ly/5e8b176342b1580e14d70d07

Miłej zabawy

Witajcie Krasnale

Dodano: 15 kwietnia 2021,8:01

Witajcie kochani, na początek zapraszamy do tańca. Zaproście do zabawy domowników

 

Czy wiecie , że na wiejskim podwórku wykluły się z jajek żółte kaczątka? A może sami wykonacie takie śliczne kaczątko? Pomoże wam w tym film. Zapraszamy do zabawy plastycznej. Poproście o pomoc domowników.

Witajcie Kochani

Dodano: 14 kwietnia 2021,12:26
  • Ćwiczenia ortofoniczne na podstawie wiersza B. Szelągowskiej Marsz dla wiosny.

Rodzice przeczytajcie wiersz i zapytajcie dzieci: Jakie zwierzęta chciały przywitać wiosnę? W jaki sposób to robiły?
Powtórzcie wiersz, a dzieci za nim fragment: Gę, gę, gę, ga, ga, ga! Kto melodię taką zna?

Idzie gąska po podwórku.
Za nią gąski – jak po sznurku.
Idą zgodnie i gęgają,
za swą mamą powtarzają.
– Gę, gę, gę, ga, ga, ga!
Kto melodię taką zna?
Mama gąska zagęgała,
bo przywitać wiosnę chciała.
Małe gąski też gęgały,
wiosnę także witać chciały.
– Gę, gę, gę, ga, ga, ga!
Kto melodię taką zna?
Nagle kogut ścieżką wąską
przybiegł za ostatnią gąską.
Gęgać nie potrafi wcale,
za to pieje doskonale!
– Gę, gę, gę, ga, ga, ga!
Kto melodię taką zna?
Nawet kotka, choć ciut głucha,
też muzyków chce posłuchać.
– Gę, gę, gę, ga, ga, ga!
Kto melodię taką zna?

  • Zabawa ruchowa inspirowana tekstem wiersza.

Dzieci ustawiają się w rzędzie, z rodzicami, idą gęsiego, recytujemy wiersz, zatrzymujemy
się, a dzieci powtarzają sylaby: gę, gę, gę, ga, ga, ga!

  • Ćwiczenia oddechowe Gęsi puch.

Dzieci kładą je na wierzchu dłoni piórko wciągają powietrze nosem, wypuszczają ustami – starają się jak najdłużej utrzymać  piórko w powietrzu

Miłego dnia

Witajcie na wiejskim podwórku

Dodano: 14 kwietnia 2021,8:00

Witajcie Krasnale! Na wiejskim podwórku nie może zabraknąć kotka, dlatego na początek zapraszamy do zabawy

Mam nadzieję, że już się wyspaliście, zjedliście pyszne śniadanko i jesteście gotowi do zabawy.

Na wiejskim podwórku nie może zabraknąć kotka, dlatego na początek zapraszamy do zabawy wszystkie kotki. Zachęcam do gimnastyki buzi i języka pt. „Kotek lubi mleko”

Usiądźcie przed lusterkiem, żebyście mogli widzieć jak pracujecie – to świetna zabawa:
Spróbujcie zrobić minę: smutnego kotka, głodnego, wystraszonego, zmęczonego, wesołego.
Teraz głodny kotek szuka mleka – poruszajcie językiem w górę, w dół oraz w prawo, w lewo.
Spragniony kotek pije mleko – szybkie dotykanie językiem, na przemian, dolnej i górnej wargi.
Najedzony kotek oblizuje się – wolne oblizywanie warg.

Czy zastanawialiście się kiedyś po co hodujemy zwierzęta? Dzisiaj spróbujemy odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Na początek zapraszam Was do obejrzenia krótkiego filmu pt.  „Zwierzęta na wsi”. Jestem bardzo ciekawa, czy uda Wam się odgadnąć co to za zwierzę po samym kształcie i odgłosie?! Gotowi? Zaczynamy

Jestem pewna, że świetnie sobie poradziliście.
A czy wiecie, co każde z nich lubi jeść, jak nazywają się ich domy i dlaczego każde z tych zwierząt jest potrzebne nam, czyli ludziom? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w przygotowanym materiale:

Teraz przyszła pora, żeby troszkę się poruszać. Zapraszam Was do zabawy przy znanej chyba wszystkim piosence „Kaczuszki” (zaproście całą rodzinę do zabawy)

 

Dzień dobry Krasnale

Dodano: 13 kwietnia 2021,8:35

Witam, Was drogie  “KRASNALE” .

W tym tygodniu będziemy bawić się i poznawać zwierzęta żyjące na wsi.

Zaczynamy od ćwiczeń logopedycznych usprawniających narządy mowy – język, wargi, żuchwę.
Potrzebne nam będzie lusterko dla każdego dziecka.

  • Jedziemy na wieś– dzieci wibrują wargami – naśladują samochód jadący na wieś.
    • Konik – dzieci naśladują kląskanie konika: mocno przyklejają język ułożony szeroko przy podniebieniu i odklejają go zdecydowanym ruchem. Pracy języka towarzyszy praca warg, które raz są szeroko rozłożone, a raz ułożone w dziobek.
     Krowa – dzieci naśladują ruchy żucia, poruszając dynamicznie żuchwą.
     Kot oblizuje się po wypiciu mleka – dzieci przesuwają językiem po górnej i po dolnej wardze, przy
    szeroko otwartej jamie ustnej.
    • Pies gonił kota i bardzo się zmęczył – dzieci wysuwają język na brodę i dyszą.
    • Świnka – dzieci wysuwają wargi mocno do przodu, naśladują ryjek świnki.
    • Myszka bawi się w chowanego – dzieci wypychają policzki czubkiem języka od wewnętrznej strony: raz z jednej, raz z drugiej strony.
    • Miotła – dzieci naśladują gospodarza zamiatającego podwórko, przesuwając język od jednego do drugiego kącika ust, przy szeroko otwartych wargach.

Nasze buzie są już gotowe żeby zaśpiewać piosenkę o farmie

https://www.youtube.com/watch?v=30nw6AtuGiQ

Posłuchajcie opowiadania A. Widzowskiej Nauka pływania.

Możecie również obejrzeć obrazki ilustrujące opowiadanie klikając na link

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/oa_ks_34/mobile/index.html#p=62

Mały kaczorek Ptaś był najlepszym pływakiem na całym podwórku. Nawet kiedy spał, przez sen przebierał
nóżkami jakby pływał w stawie. Nie musiał chodzić na basen ani brać lekcji pływania, bo gdy tylko wykluł
się z jajka, od razu wskoczył do miski z wodą i zanurkował. Kaczorek myślał, że wszystkie zwierzęta są
dobrymi pływakami: konie, psy, koty, krowy, świnie, króliki, a przede wszystkim kury.
Pewnego dnia Ptaś ogłosił zawody pływackie w stawie nieopodal domu. Okazało się, że chętne do pływania były zwierzęta: pies Merduś, dwie kaczki bliźniaczki i żaba Kumcia.
– Jak to? – zdziwił się kaczorek Ptaś. – A dlaczego nie przyszły świnki?
– Świnki wolą kąpać swoje ryjki w korytku – wyjaśnił pies.
– A konie i krowy?
– One wolą brać prysznic na łące w czasie deszczu.
– A króliki i koty? – dopytywał się Ptaś.
– Uciekają na samą myśl o pływaniu w wodzie.
– Całe szczęście, że jest chociaż kurczak – powiedział kaczorek, widząc stojącego nieopodal kurczaczka
Pazurka.
– Ale ja tylko przyszedłem popatrzeć… – szepnął kurczak.
– Jak to? Nie chcesz zdobyć pierwszego miejsca w pływaniu? – zdziwił się Ptaś.
– Chciałbym, ale… kurczaczki i kurki nie potrafią pływać.
– Ja potrafię! – pisnęła żaba Kumcia, zakładając na głowę czepek kąpielowy. – Umiem pływać żabką,
delfinem, kraulem i pieskiem – pochwaliła się.
– Pieskiem to pływam ja! – oburzył się Merduś.
Kaczorek Ptaś nie mógł uwierzyć, że kurczaki nie znają się na pływaniu.
– Zaraz cię nauczę – powiedział i pokazał Pazurkowi, jak przebierać nóżkami i jak machać skrzydełkami.
– A teraz wskakuj do stawu i pamiętaj, dziób unoś nad wodą!
– Mama mi mówiła, żebym nigdy nie wchodził sam do wody – powiedział kurczaczek.
– Eee tam, przecież nie jesteś tu sam, zobacz, ilu nas jest.
– Ale ja się boję…
– Nie bądź tchórzem.
– Dajmy mu spokój – powiedział pies. – Ma prawo się bać.
– Merduś ma rację – powiedziała żaba Kumcia. – Niech kurczak stoi i patrzy.
– Wszystkie ptaki to superpływaki! – stwierdził rozgniewany kaczorek i chciał wepchnąć kurczaczka na
siłę do wody.
Na szczęście w pobliżu przechadzała się pani Gęś i w porę zauważyła niebezpieczeństwo. Osłoniła kurczaczka swoim białym skrzydłem i powiedziała:
– Nie można nikogo do niczego zmuszać ani wpychać na siłę do wody. Pazurek mógłby się utopić! Rozumiesz, że to niebezpieczne?
– Tak…
– Czy ty, Ptasiu, umiesz latać tak wysoko jak orły?
– Nie…
– A gdyby orzeł chciał cię zepchnąć z wysokiej skały, żeby sprawdzić, czy umiesz latać, to jak byś się czuł?
– Bałbym się.
– No widzisz. Jedni potrafią świetnie pływać, inni latać, ale nikt nie umie wszystkiego.
– Przepraszam – szepnął zawstydzony Ptaś.
– Brawo. To jest właśnie to, czego warto nauczyć wszystkich: słowa przepraszam.

Rozmowa  na podstawie opowiadania i ilustracji .

− Jakie zwierzę ogłosiło zawody pływackie?
− Dlaczego nie wszystkie zwierzęta chciały brać w nich udział?
− Kogo kaczorek Ptaś chciał nauczyć pływać?
− Jak oceniacie zachowanie kaczorka?
− Co powiedziała pani Gęś, osłaniając kurczaczka?
− Co to znaczy, że nikt nie może nikogo do niczego zmuszać?

Przypominamy dziecku, że nikt nie umie wszystkiego, ale każdy z nas potrafi robić coś bardzo dobrze.  Prośmy, aby dzieci powiedziały, co dobrze potrafią robić. Jeśli dziecko nie potrafi tego zrobić, sami nazywamy jego mocne strony.

Miłej zabawy

Witajcie Krasnale

Dodano: 12 kwietnia 2021,8:55

Witam Was ciepło

Dziś zaczynamy od ćwiczeń w mówieniu.

 Ćwiczenia aparatu artykulacyjnego – ćwiczenia warg 
1. Wymawianie na przemian „ a-o” przy maksymalnym oddaleniu od siebie wargi górnej i dolnej.
2. Oddalanie od siebie kącików ust – wymawianie „ iii”.
3. Zbliżanie do siebie kącików ust – wymawianie „ uuu”.
4. Naprzemienne wymawianie „ i – u”.
5. Cmokanie.
6. Parskanie / wprawianie warg w drganie/.
7. Masaż warg zębami ( górnymi dolnej wargi i odwrotnie).
8. Dmuchanie na płomień świecy, na watkę lub piłkę pingpongową.

Ćwiczenia te mogą stać się okazją do wspólnej zabawy rodziców z dzieckiem.

A teraz posłuchajcie opowiadania pani Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby:

Kaczęta, prosięta… konięta?

Olek, Ada i dziadkowie odwiedzili ciocię Anielę. Ciocia mieszka na wsi, daleko od miasta. Ma tam własne gospodarstwo. Olek był kiedyś u cioci i zaprzyjaźnił się ze źrebakiem. Nie mógł się doczekać, kiedy zobaczy go ponownie. Ada jechała tam po raz pierwszy. Cieszyła się, że będzie mogła głaskać i karmić zwierzęta, które hoduje ciocia. Kiedy tylko stanęła na podwórku, wykrzyknęła:
– Mogę pogłaskać owieczkę?
Ciocia zatrzymała ją w ostatniej chwili. – Lepiej nie, to baran z twardymi rogami, nie lubi głaskania.
Ada zrobiła krok w tył, ale już po chwili biegła przez podwórko.
– Olek! Ciocia ma łabędzie! – piszczała zachwycona.
– Oj, Ado, Ado, to nie łabędzie! To gęsi!
Olek aż za brzuch się złapał. Gęsi rozbiegły się w cztery strony świata, za to gąsior wyciągnął długą szyję, zasyczał groźnie i złapał dziobem za sznurowadło u buta Ady.
– Ty łobuzie, nie strasz mi gości – skarciła go ciocia. Wzięła Adę za rękę. – Chodźmy do kurnika. Zobaczysz kury i malutkie kurczęta. Jest też gęś z gąsiętami i kaczka z kaczętami. Będziesz mogła je głaskać bez problemów.
Olek skrzywił się. Wolałby od razu pobiec do źrebaka. Dziadek musiał się tego domyślić, bo powiedział:
– Ada pójdzie z ciocią, babcia odpocznie w domu po podróży, a my zajrzymy do stajni. Do koni i źrebaków.
Kiedy po godzinie wszyscy wrócili do domu, dzieci zasypały babcię opowieściami o swoich przygodach.
– Źrebak się do mnie uśmiechnął! Poznał mnie! Pokazał wszystkie zęby w uśmiechu i zawołał „I-haa!”. To na pewno znaczyło „dzień dobry”! – mówił uradowany Olek.
– A mnie pocałowało prosię – chwaliła się Ada.
Ciocia potwierdziła. Gdy Ada pogłaskała wszystkie dwadzieścia kurcząt, dziesięć gąsiąt i pięć kacząt, poszły do chlewni. „Tutaj są świnie z prosiętami”, uprzedziła ją ciocia. Wzięła jedno różowe prosię na ręce i podsunęła Adzie do pogłaskania. Prosię, niewiele myśląc, trąciło Adę noskiem w policzek i chrząknęło.
Ada była zachwycona. Potem odwiedziła owce z owieczkami i barankami. Nie odważyła się jednak na ich pogłaskanie, chociaż ciocia zapewniała, że owcze dzieci, nawet te z małymi różkami, nie są groźne.
Później, już razem z dziadkiem i Olkiem, poszli do obory, do krów i cieląt. Co się tam wydarzyło, tego dzieci nie opowiedziały. Zdradzę wam w tajemnicy, że jedna z krów pacnęła Adę ogonem w nos.
– Nic nie mówicie o krowach? – zdziwiła się babcia.
– Bo krowie ogony brzydko pachną – wyjaśniła Ada, krzywiąc się przy tym okropnie.
– A wiesz, czego się dziś nauczyłam? – pospiesznie zmieniła temat. – Posłuchaj: dziecko kury to kurczątko, gęsi – gąsiątko, kaczki – kaczątko, świnki – prosiątko, konia – koniątko, a krowy – krowiątko – wyliczyła.
Ciekawe, dlaczego ciocia, dziadkowie i Olek śmiali się długo i głośno.

Opowiedz powyższe opowiadanie opiekunowi, który Ci je czytał. (jeśli dziecko nie będzie pamiętało co się wydarzyło można mu zadawać pytania).
Postaraj się wypowiadać zdaniami. Na pewno Ci się uda jeśli się zastanowisz.
Naśladuj odgłosy i sposób poruszania się wymienionych pod obrazkiem zwierząt.
Jeżeli nie pamiętasz jak nazywają się dzieci zwierząt lub chcesz sobie utrwalić nazwy obejrzyj film:
https://www.youtube.com/watch?v=E5bWIQo182c

Narysuj świnkę wg wierszyka
https://www.youtube.com/watch?v=p7n-6jFiIAc

Miłej zabawy

Witajcie przedszkolaki

Dodano: 9 kwietnia 2021,8:40

Zapraszam wszystkie Krasnale oraz ich Opiekunów na ćwiczenia poranne przy muzyce

https://www.youtube.com/watch?v=OgvPBSVAQfw

 

Czy wiecie z czego wyrasta roślinka? (z nasionek). Zapewne macie w domu jakieś nasionka np:, groch, fasolę, dynię, słonecznik. Obejrzyjcie je dokładnie i powiedzcie czym się różnią.

Zakładamy hodowlę fasoli

Co jest potrzebne?

– 3 nasiona fasoli (proponuję fasolę “Jaś”, bo nasiona są duże i dobrze widoczne są ich wszystkie części oraz zmiany w nich zachodzące, inne odmiany są również dobre)

– słoik 0,25 l

– podstawka – miseczka pod słoik

– gaza

– gumka recepturka

Co zrobić?

Gazę złożoną 2-krotnie naciągnąć na słoik i przymocować do niego gumką. Palcem wcisnąć gazę do środka słoika, tak, aby powstał dołek, w którym należy umieścić nasiona. Nadmiar gazy obciąć. Do słoika wlać wodę tak, aby nasiona były stale wilgotne. Gaza nasiąka wodą i za jej pośrednictwem woda spływa do spodeczka. Z tego względu należy kilka razy dziennie uzupełniać wodę w słoiku, aby zapewnić nasionom ciągły dostęp wilgoci. Gdy pojawią się korzenie nie będzie konieczne tak częste uzupełnianie wody.

Tak powinna wyglądać prawidłowo przygotowana hodowla

Przyroda na 6: Jak założyć hodowlę fasoli? - instrukcja dla Ucznia

Zachęcam Was do codziennej obserwacji uprawy.

Posłuchajcie piosenki Wiosna w ogródku w wykonaniu Fasolek.

 

https://www.youtube.com/watch?v=gpZElYqu1Ag&ab_channel=TutorialFunTV

 

Zabawa „Zbieramy nasionka” – rozsypcie na dywanie kilka nasion fasoli, tak aby dało się między nimi spacerować. Włączcie swoją ulubioną piosenkę:

– spacerujcie między fasolkami, tak aby jej nie nadeptać,

– biegajcie lub skaczcie między fasolkami, tak aby jej nie nadeptać,

– pozbierajcie fasolki.

Jeśli nie macie fasoli możecie wykorzystać klocki.

Ćwiczenia słuchowe „Ile fasolek w środku”. Potrzebne nasiona fasoli (lub monety) oraz słoik.

Dziecko zamyka oczy lub siada tyłem do rodzica. Rodzic powoli wrzuca fasolki do słoika (tak, żeby dziecko zdążyło policzyć). Dziecko odpowiada ile fasolek jest w słoiku. Następnie rodzic wysypuje nasionka ze słoika i przelicza wspólnie z dzieckiem.

Zabawa rozwijająca wyobraźnię „Fasolkowe obrazki”. Potrzebne będą: kolorowa kartka z bloku i garść fasolek. Dzieci układają dowolną kompozycję na kartce.

Życzę Wam udanej zabawy

Dzień dobry Krasnale

Dodano: 8 kwietnia 2021,12:55
Witajcie kochane przedszkolaki.  Zapraszamy Was do zabawy rytmicznej:
„Słonko po deszczu” – M. Kownacka
Pada deszczyk! Pada deszczyk!i po liściach tak szeleści…

(Dzieci w przysiadzie bębnią rytmicznie palcami w podłogę)

 

Zatuliły kwiatki płatki,

główki chylą do rabatki!

Kap! Kap! Kap!

(Dzieci opuściły nisko głowy)

 

Deszcz ustaje – płyną chmury –

Kwiaty wznoszą się do góry!

Ho! Ho! Ho!

(Dzieci wznoszą stopniowo głowy i ramiona w górę)

 

Wiatr tu pędzi na wyścigi.

Wiatr kołysze nam łodygi!

Wiu! Wiuu! Wiuuu!

(Dzieci w rozkroku kołyszą się na boki)

 

Biegną dzieci tu z ochotą:

Uważajcie – takie błoto!

Hyc! Hyc! Hyc!

(Dzieci biegną na palcach)

 

Byle słonko nam nie zgasło –

róbmy prędko z błota – masło!

Chlap! ciap! ciap!

(Dzieci przebierają nogami w miejscu)

 

Teraz – baczność – kroki duże –

przeskoczymy przez kałużę!

Hop! Hop! Hop!

(Bieg i skoki)

 

Już pogoda – słonko świeci,

maszerują w pole dzieci –

Raaz – Dwaa – trzyy!

(Dzieci maszerują rytmicznie, akcentując stopą pierwszy krok i klaskaniem następny)

Miłej zabawy