Ekolaczki - Przedszkole nr 15 w Zawierciu

Ekolaczki

ekolaczki logo

Grupa IV "Smerfy":

Ogródek Kasi

Dodano: 8 kwietnia 2021,8:05

Witam Was cieplutko

Zapraszam wszystkie Smerfy oraz ich Opiekunów na ćwiczenia poranne przy muzyce
https://www.youtube.com/watch?v=OgvPBSVAQfw

W ogródku Kasizabawy o charakterze matematycznym
(bardzo proszę rodzica lub innego opiekuna o pomoc dziecku w poniższych zadaniach, są to dla dzieci treści trudne i na podstawie moich obserwacji podczas ćwiczeń z mierzenia w sali, niektóre dzieci mają poważne trudności i wymagają pomocy)
Przygotuj: linijkę, tasiemkę, tekturkę (każde o tej samej długości). Posłużą Wam one do pomiaru długości, szerokości i wysokości. Przyłóżcie je do siebie i porównajcie, czy mają one taką samą długość. Miękki ołówek lub ustalone z rodzicem inne narzędzie pisarskie do oznaczania miejsca zakończenia pomiaru wybranym narzędziem pomiarowym.

Grządki Kasi – mierzenie długości i szerokości za pomocą narzędzi pomiarowych.
Mierzenie będzie polegało na sprawdzeniu, ile razy dało się ułożyć na danym odcinku narzędzie pomiarowe, jeśli nie udało się ułożyć całego narzędzia pomiarowego to należy ocenić jaką część wykorzystano do zmierzenia, np. 3 tekturki i połowa. Nie zapomnijcie, aby miejsce zakończenia długości tekturki (zaznaczone kreseczką) było początkiem kolejnego pomiaru – tekturkę należy położyć w tym miejscu w którym kończyła się poprzednio czyli od narysowanej przez Was kreski.
Jeżeli wybierzecie do pomiaru linijkę, to sprawdźcie jaka jest jej długość oznaczona cyfrą i pamiętajcie, by mierzyć od miejsca, w którym znajduje się na linijce kreseczka nad którą będzie cyfra 0, a nie zawsze znajduje się ona na początku linijki tylko trochę dalej. Podobna sytuacja może wystąpić na końcu linijki. W tym przypadku podczas pomiaru kreseczkę robicie nie na końcu linijki, lecz w miejscu zakończenia tej części pomiaru i z tego miejsca zaczynacie kolejny pomiar.
Zadanie 1
Kasia w swoim ogrodzie na grządce wielkości stołu w Waszym domu posiała marchew. Zmierz za pomocą wybranego przez siebie narzędzia, jaka jest długość i szerokość grządki, na której wyrośnie marchew? Zapisz pomiary.
Zadanie 2
W swoim ogrodzie Kasia posiała też kwiaty, grządka, na której to zrobiła jest jak Wasz dywan (lub dywanik np. łazienkowy albo każdy inny). Zmierz jej długość i szerokość. Zapisz pomiary.
Zadanie 3
Przyjrzyj się uważnie wykonanym przez siebie pomiarom i odpowiedz na pytania:
– Co jest większe grządka, na której wyrośnie marchewka czy ta, gdzie będą kwiaty?
– Która grządka jest dłuższa?
– Która jest krótsza?

Drzewo Kasi – mierzenie wysokości.
Zadanie 1
W ogrodzie Kasia zasadziła wiśnię jest tak wysoka jak wasza szafka. Zmierz i powiedz, jaka wysoka jest wiśnia? Zapisz pomiar.
Zadanie 2
Poproś mamę lub inną osobę, by pomogli Ci zmierzyć siebie. Zapisz pomiar. Czy Ty jesteś wyższy (wyższa), czy wiśnia Kasi?
Zadanie 3
Na jednej z grządek w ogródku Kasi wyrosły tulipany. Zobaczcie je na s.70 w Waszych kartach pracy „Olek i Ada” cz.IV. Ponumerujcie je wg wysokości od najmniejszego do największego. A potem pokolorujcie.

Zabawa ruchowa przy piosence pt. W naszym ogródeczku.
https://www.youtube.com/watch?v=fdhmWn8bi7o

W naszym ogródeczku                 dz. maszerują po obwodzie koła       
zrobimy porządki  (3x)                       

Wygrabimy ścieżki                       dz. naśladują grabienie
przekopiemy grządki (bis)                  
dz. naśladują kopanie łopatą

Raz dwa trzy.                                 dz. klaszczą 3 razy

 

Potem w miękką ziemię                dz. naśladują wrzucanie nasionek do ziemi
wsiejemy nasionka (3x)

Będą się wygrzewać                     dz. „wkręcają żaróweczki”
na wiosennym słonku (bis)

Raz dwa trzy.                                 dz. klaszczą 3 razy

 

Spadnie ciepły deszczyk               dz. naśladują palcami padający deszcz      
i wszystko odmieni (3x)                 wzdłuż całego ciała aż do podłogi.

W naszym ogródeczku                  dz. rozkładają ręce wskazując grządki.
grządki zazieleni (bis)

Raz dwa trzy.                                  dz. klaszczą 3 razy

Bawcie się dobrze i do zobaczenia

Po południu…

Dodano: 7 kwietnia 2021,11:30

Witajcie Smerfy na popołudnie proponuje ćwiczenia grafomotoryczne karty pracy strona 70 i 71 ( na dole strony). Ćwiczenie wykonujemy ołówkiem, starajcie się nie odrywać ołówka od kartki.

Pozdrawiam 🙂

Farby Franka

Dodano: 7 kwietnia 2021,8:04

Witajcie kochani

Zapraszam na ćwiczenia poranne:
https://www.youtube.com/watch?v=Xzv4W_na4jM

Posłuchajcie opowiadania:
Tydzień przed Świętami Wielkanocnymi Franek dostał od babci farby, piękne, kolorowe. Postanowił, że zamieni nimi jajka w pisanki. Kredkami w swoim zeszycie wykonał nawet kilka projektów pisanek. Bardzo się podobały mamie, tacie, a nawet Oli, która była starsza siostrą chłopca i bardzo ładnie rysowała. Niestety Franek się przeziębił i nie mógł malować pisanek, gdyż czuł się bardzo źle, bolała go głowa, miał gorączkę i był bardzo słaby. Był też trochę zły, bo wszystkie jego plany musiały się zmienić. A pisanki zrobiła Ola. Jednak po świętach czuł się już dużo lepiej i był prawie zdrowy. Nie był co prawda tak silny jak przed chorobą, ale mama pozwoliła mu wstać z łóżka i rysować lub bawić się jego ulubionymi rycerzami. Frankowi jednak nie chciało się bawić. On chciał malować pisanki, ale czy po świętach miało to sens? Gdy zapytał o to mamę, najpierw się zastanowiła, a potem powiedziała, że okres wielkanocny trwa 50 dni i miło byłoby mieć w domu dekoracje świąteczne choć jeszcze przez pewien czas. Mama ugotowała kilka jajek, a Franek z radością zaczął zmieniać je w pisanki farbami od babci. Ileż kolorów można było odnaleźć na jego pisankach! Był żółty i zielony, niebieski, pomarańczowy, fioletowy i wiele, wiele innych, a jakie wzory, kwiaty i zwierzątka. Wszystkim bardzo się podobały, a Ola powiedziała, że są tak ładne jak jej.

Odpowiedzcie na pytania:
– Jak miał na imię chłopiec z opowiadania?
– Co Franek dostał od babci?
– W co chciał nimi zmienić jajka?
– Dlaczego nie mógł zrealizować swoich planów?
– Czy Frankowi udało się stworzyć pisanki i co na nich było?

Jaką głoską zaczynają się słowa „Franek” i „farby”?  („f”)
Czy znacie inne słowa, które rozpoczynają się tą głoską?
(foka, flamaster, fiołek, fartuch, fala, firanka, futro i inne)

Na pewno domyślacie się, że dziś poznamy literę „f,F”, którą zapisujemy głoskę „f”.
Podzielcie słowa „farby” i „Franek” na sylaby i głoski. Powiedzcie z ilu sylab, a z ilu głosek się składa każde z tych słów?

Zbudujcie z białych kartoników schemat słowa „farby” czyli ułóżcie przed  sobą tyle białych kartoników, ile w tym słowie jest głosek. W podobny sposób ułóżcie model słowa „Franek”.

Zastanówcie się, czy głoska „f” to samogłoska, czy spółgłoska. Jeżeli wypowiadacie głoskę „f” i słyszycie obok tej głoski jeszcze inną głoskę (jej koleżankę) to jest to spółgłoska, a jeżeli nie słychać tej innej głoski (koleżanki) niezależnie od tego jak niestarannie wypowiadacie „f” to zawsze usłyszycie tylko jedną głoskę –  jest to samogłoska.

Pamiętacie, że samogłoski oznaczamy kolorem czerwonym, a spółgłoski niebieskim.

Ułóżcie teraz pod schematami słowa „farby” i „Franek” modele tego słowa. Za pomocą nakładek czerwonych i niebieskich określcie czy poszczególne głoski w tych słowach to samogłoski czy spółgłoski.

Proszę, otwórzcie Karty pracy „Olek i Ada” cz. IV na stronie 60 na górze tej strony zobaczycie jak wygląda mała litera „f” i duża litera „F”. Po lewej stronie widzicie litery drukowane, a po prawej pisane.
By utrwalić literę poznaną dziś przez Was wykonajcie ćwiczenia na stronach 60,61,62 (na dole str.) i 63 wg. zamieszczonych poleceń.

Pobawcie się przy piosence pt. Wiosna w ogródku”
https://www.youtube.com/watch?v=gpZElYqu1Ag 
Maszerujcie, podskakujcie, machajcie rękami i wesoło tańczcie wg własnego pomysłu.

Powodzenia

Wiosenne prace w ogrodzie.

Dodano: 6 kwietnia 2021,8:35

Dzień dobry Smerfy

Mam nadzieję, że miło spędziliście te Święta, jedliście pyszne wielkanocne przysmaki i świetnie bawiliście się w lany poniedziałek.

Zaczynamy. Zaproście mamę, tatę lub rodzeństwo do wspólnych ćwiczeń:

  • Wirujący bączek – dziecko ślizga się w kółko na brzuchu, a następnie na plecach.
  • Chowamy się – w siadzie, przyciąga kolana do głowy, chowa głowę; rozprostowuje się do pozycji leżącej.
  • Gorąca podłoga – biega z wysokim unoszeniem kolan.
  • Na szczudłach – chodzi na sztywnych nogach.
  • Ugniatamy podłogę – w leżeniu na plecach, wciska wszystkie części ciała w podłogę.
  • Przez tunel – do tego ćwiczenia potrzebny jest partner pierwsza osoba ustawia się w rozkroku, tworzy tunel między nogami. Dziecko przemieszcza się na czworakach  pomiędzy nogami, do przodu, i staje jako pierwsze, następnie robi to druga osoba itd.
  • Przekładamy naleśnik – (podobnie jak w pierwszym ćwiczeniu potrzebny jest partner) dziecko w leżeniu na brzuchu, przylega do podłoża; partner próbuje przewrócić je na drugą stronę; potem zamieniają się miejscami.
  • Wstajemy razem – (j. w.) dziecko siedzi tyłem do partnera, złączone plecami; próbują razem wstać, nie odrywając się od siebie. Jeśli dziecko nie ma z kim ćwiczyć, namiastką tego ćwiczenia będzie oparcie się plecami o szafę i próba wstawania bez odrywania pleców od szafy.

Posłuchajcie wiersza „W naszym ogródeczku” H. Zdzitowieckiej:
W naszym ogródeczku
 zrobimy porządki:
zagrabimy ścieżki,
przekopiemy grządki!
Na grządkach wyrośnie:
fasolka, marchewka,
sałata i groszek,
czerwona rzodkiewka.
W naszym ogródeczku –
posiejemy kwiatki-
będą nam pachniały
fiołki i bratki
nasturcje, goździki,
nagietki i groszek,
i ta biała lilia,
co tak żółci nosek.

Zastanówcie się i odpowiedzcie na pytania:
Co zrobimy w ogródku?
Co będzie nam potrzebne do kopania, a co do grabienia?
Jakie warzywa i kwiaty wyrosną w ogródku?
Brawo!!! Myślę, że poprawnie odpowiedzieliście na wszystkie pytania.

Zobaczcie, jakie narzędzia są potrzebne do wiosennych prac w ogrodzie:

Podzielcie nazwy narzędzi na głoski i ułóżcie z trzema wybranymi nazwami zdania (przynajmniej trzy).

Zobaczcie jak pięknie wygląda wiosna w ogrodzie, czy rozpoznajecie niektóre kwiaty? Nazwijcie je, a może ktoś dorosły pomoże Wam w tym zadaniu?

https://www.youtube.com/watch?v=VEbBXOwQtLw

(Kwiaty w filmie w kolejności: krokusy, przebiśniegi, krokusy żółte, kosaćce – irysy, krokusy fioletowe, prawdopodobnie puszkinia cebulicowata (białe kwiaty), szafirek (kwiaty niebieskie), żonkil (żółte), narcyz (biały z żółto ciemno pomarańczowym rozetowym środkiem), tulipan (biały, żółty), narcyzy i tulipany, prawdopodobnie macierzanka biała, magnolia (różowa), berberys (drobne kwiaty na gałązce), niezapominajka, skalnica arendsa, lilak – bez (biały i fioletowy), czereśnia (kwiaty białe na gałęziach).

Podpisz po śladzie i pokoloruj kwiaty

O przygotowaniach do Wielkanocy i o tym co jest najważniejsze.

Dodano: 2 kwietnia 2021,8:05

Moi Mili posłuchajcie opowiadania

Zbliżały się święta wielkanocne. Rodzina Ady i Olka zwykle spędzała je razem z babcią i dziadkiem. Niestety, tydzień wcześniej dziadek zagapił się na przelatującego bociana i złamał prawą rękę.
– Ojej! Biedny dziadek. Nie będzie mógł malować z nami pisanek – stwierdziła smutno Ada.
– Nie martwcie się, wymyślimy dziadkowi jakieś zajęcie – odpowiedziała babcia, biegnąc po ścierkę, bo dziadek rozlał herbatę.
Posługiwanie się lewą ręką nie wychodziło mu najlepiej. Wszyscy zgodzili się, by spędzić Wielkanoc w domu babci i dziadka, a potem wspólnie ustalili plan przygotowań do świąt. Ada i Olek mieli zrobić pisanki. Mama miała czuwać nad całością i robić kilka rzeczy naraz, bo była wspaniałym organizatorem. Tata miał wspomóc mamę w zakupach, sprzątaniu i przygotowaniu potraw. Jego specjalnością były pieczeń, sałatka jarzynowa i sernik. Tata był też specjalistą od mycia okien i robił to szybko i sprawnie, pogwizdując przy tym jak skowronek. Zadaniem babci były dekoracje i przygotowanie świeżych kwiatów. Dziadek… Dziadek miał za zadanie leżeć i odpoczywać, bo „musi się oszczędzać”. Tak stwierdziła babcia.
Wszyscy zabrali się do pracy. Dzieci z pomocą mamy ugotowały jajka na dwa sposoby: część w łupinach cebuli, część w wywarze z buraków. Cebulowe jaja miały kolor brązowy, a buraczane – różowy.
– Takie pisanki nazywają się kraszanki – wyjaśniła mama. – Możemy pokolorować je we wzorki cienkim białym pisakiem lub wydrapać na nich wzorki.
– Wtedy będą drapanki – dodała babcia. – A czy wiecie, jak zabarwić jajka na kolory żółty, zielony lub czarny? – zapytał dziadek.
– Pomalować farbami plakatowymi – odpowiedział Olek.
– A gdybyście nie mieli farb? – Hm, to nie wiemy… – Kolor zielony uzyskamy z liści pokrzywy, a czarny z owoców czarnego bzu lub łupin orzecha włoskiego. Aha! Żółty – z suszonych kwiatów jaskrów polnych. Wystarczy dorzucić je do wody i ugotować w niej jajka.
Babcia mrugnęła do wnuków i po chwili przyniosła im kwiaty narcyzów. Miała też przygotowaną, samodzielnie wyhodowaną rzeżuchę. Zrobiła z niej piękne dekoracje. Wyglądały jak małe łączki, a na nich siedziały żółte kurczaczki zrobione z papieru. Z ogrodowej szklarni babcia przyniosła pachnące hiacynty w doniczkach i pęki białych tulipanów. Przygotowała też biały obrus. W wazonach stały kosmate bazie, nazywane przez Adę „szarymi kotkami”. Kiedy okna lśniły już czystością, tata zabrał się do pieczenia sernika.
– A czy wiecie, że można upiec sernik z dodatkiem ziemniaków? – zapytał dziadek. – Coś ty, dziadku! Przecież sernik robi się z sera, masła i jajek – zauważyła Ada.
– A nieprawda! Moja mama piekła pyszny sernik z dodatkiem kilku ugotowanych ziemniaków. Oczywiście twarogu było dwa razy więcej, ale te ziemniaki nadawały sernikowi puszystości. Wszystkie sąsiadki przychodziły do mamy po przepis.
– Oj, to muszę ci taki upiec, kochanie – powiedziała babcia.
– Sam ci upiekę taki sernik, ale bez gipsu – odparł dziadek.
– Sernik z gipsem byłby za twardy – roześmiał się tata. – Ale skoro zachwalasz ten przepis, to zaraz dodam do sernika jednego ziemniaka, bo akurat mam za dużo do sałatki.
Tymczasem mama ugotowała smakowity żurek i zrobiła ciasto na piaskową babę wielkanocną. Ada i Olek nie mogli się doczekać, kiedy pójdą poświęcić pokarmy. Z pomocą mamy pięknie przystroili koszyczek, w którym na białej serwetce leżały chleb, jaja, biała kiełbasa, ciasto oraz sól i pieprz. Całość ozdobili zielonymi gałązkami bukszpanu. W pierwszy dzień świąt cała rodzina usiądzie przy świątecznym stole i podzieli się jajkiem, symbolem życia.
– Jutro poszukamy jajek schowanych w ogrodzie – przypomniała sobie Ada. – Zajączek zawsze przynosi dla nas czekoladowe jajka.
– To nie zajączek, tylko mama – odparł Olek, który nie wierzył w opowieści o zajączku przynoszącym prezenty. – To tylko zabawa.
– A czy wiecie, jak bawiono się dawniej na Wielkanoc? – ożywił się dziadek. – Ulubioną zabawą było uderzanie o siebie dwoma jajkami, a zwyciężał ten, którego jajko nie zostało rozbite.
– Ojej! To dopiero była jajecznica! – zachichotała Ada.
– Dawniej chodzono po wsi z kogutem, który był symbolem urodzaju. Później prawdziwe ptaki zastąpiły kogutki gliniane lub drewniane.
– A śmigus-dyngus też był? – zapytał Olek.
– Był, ale nie mówiono dyngus, tylko wykup. Chłopcy chodzili po wsi i w zamian za śpiew domagali się zapłaty, czyli wykupu w postaci pisanek, słodyczy albo pieniędzy. – Dziadku, jak ty dużo wiesz – zachwycił się Olek.
– Dziadek nam pomaga we wszystkim! – dodała Ada. – A przecież ma złamaną rękę. – Może w nagrodę namalujemy dziadkowi pisanki na gipsie? – zaproponował Olek.
I tak też zrobili. Gips dziadka wyglądał naprawdę świątecznie.
– Kochani – powiedział zadowolony dziadek. – Mam do was wielką prośbę. Sernik się piecze, babka piaskowa rośnie, a jajka są pokolorowane. Usiądźmy w ogrodzie, popatrzmy w niebo i pomyślmy o tym, co jest najważniejsze.
– O czym, dziadku? – Jak to o czym? O życiu i o miłości – odpowiedział dziadek i podrapał się lewą ręką.

Kochane Smerfy, drodzy Rodzice chciałybyśmy Wam życzyć

oraz byście i Wy w czasie Tych Wspaniałych Świąt zatrzymali się choć na chwilę, i pomyśleli
o tym co jest najważniejsze

Dyrektor Przedszkola nr 15, nauczycielki p. Mariola i p. Dorota oraz p. Sylwia, i p. Beata

Wielkanocne porządki

Dodano: 1 kwietnia 2021,11:30

Witam kochane Smerfy 🙂

popołudniu proponuję :

  • Porządki przedświąteczne

porządkowanie swoich pokoi : zabawki, szufladki, ścieranie kurzu, odkurzanie itp. Wykonywanie prac porządkowych jest jedną z tradycji światecznych, dlatego pomagacie rodzicom i sprzątacie swoje pokoje, powodzenia

  • Samodzielne formułowanie życzeń.

Kochani wykonanie kartek świątecznych i składanie życzeń to kolejna tradycja związana ze świętami. Wybierzcie komu chcielibyście wręczyć taka kartkę, wykonajcie ją sami według własnego pomysłu. Następnie sformułujcie własne życzenia ( kto potrafi może sam je napisać, jeśli nie poproście o pomoc rodziców). Po wykonaniu kartki możecie wręczyć ją osobie wybranej przez Was.

Miłej pracy m powodzenia 🙂

 

Gdy skorupka jaja pękła …

Dodano: 1 kwietnia 2021,8:19

Witam Was kochani

Zaczynamy zabawami ruchowymi, zapraszam:
Zabawa orientacyjno-porządkowa Pokaż pisankę. Dziecko biega po pokoju.
Na hasło: Pokaż pisankę, zatrzymuje się.
Zabawa ruchowa z elementem turlania Rozsypane pisanki. Dziecko delikatnie turla się po podłodze w różnych kierunkach, zwracając uwagę na zachowanie zasad bezpieczeństwa.
Ćwiczenia dużych grup mięśniowych Przedświąteczne porządki. Dziecko naśladuje odkurzanie, trzepanie dywanów, mycie okien i wycieranie kurzu z mebli znajdujących się na różnej wysokości.

Rozwiążcie zagadkę
Gdy skorupka pęka, wychodzi z jajeczka.
Wygląda jak żółta puszysta kuleczka.                  (kurczątko)

Jakie jest kurczątko?
(opiszcie kurczątko za pomocą określeń przymiotnikowych)
Podzielcie słowo „kurczątko” na sylaby i głoski.
Zbudujcie trzy zdania ze słowem kurczątko.

Gdy skorupka jajka pęka – historyjka obrazkowa  Karty pracy „Olek i Ada” cz.4 s.66
Przyjrzyjcie się obrazkom, zastanówcie się w jakiej kolejności trzeba je ułożyć, by powstało opowiadanie.
Zaznaczcie kolejność odpowiednimi cyframi.
Opowiedzcie historyjkę.
Dokończ ozdabiać pisanki wg wzoru.

Zabawa ruchowa z elementem ćwiczeń ortofonicznychKwoka i kurczęta.
Dzieci (kurczęta) poruszają po pokoju. Idą drobnym krokiem po kolei w następujący sposób: na palcach, na piętach, z rękami uniesionymi w górę lub opartymi na biodrach i popiskują: pi, pi, pi, pi raz cicho, raz głośno wg polecenia opiekuna.

Karta pracy „Olek i Ada” cz.4 s.65
Wykonaj zadania zgodnie z poleceniami na karcie pracy.

Zabawy o charakterze matematycznym „Pisankowe zadania”
Karta pracy „Olek i Ada” cz.4 s.68 i 69
Wykonaj zadania zgodnie z poleceniami na karcie pracy.

Owocnej pracy

Tradycje wielkanocne

Dodano: 31 marca 2021,11:30

Witam kochane Smerfy na popołudnie proponuję:

  • Bajka ” Poznanie tradycji wielkanocnych”w link-u)

https://www.youtube.com/watch?v=giRwxyKTXcg

  • Eksperyment: Jak sprawdzić, czy jajko jest świeże?

Dwie szklanki z wodą i dwa jajka: świeże i stare.
Nalewamy do obu szklanek wodę (po pół szklanki). Pokazujemy dzieciom dwa jajka i pytamy: Czy wiecie, po czym poznać, że jajko jest świeże? Dzieci wkładają do każdej szklanki po jednym jajku i obserwowują co się z nimi dzieje.

Czy w obu szklankach jajka zachowują się tak samo? Jajko, które jest
świeże, opada na dno, a to, które jest stare, unosi się do góry

Miłej zabawy 🙂

Przedświąteczne zakupy

Dodano: 31 marca 2021,8:54

Dzień dobry Smerfy

Rozpocznijcie dzień wesołym, wymyślonym przez Was tańcem do piosenki o Wielkanocy
https://www.youtube.com/watch?v=qKY9oeELKn4

Dziś porozmawiamy o przedświątecznych zakupach. Rodzice przygotowując się do świąt kupują wiele różnych produktów, które pozwolą im m.in. przygotować wspaniałe wielkanocne potrawy oraz ozdobić stoły.
Na przykład w taki sposób:

Wszyscy wiemy, że za zakupy płacimy pieniędzmi, w różnych państwach mają one różne nazwy. W naszym kraju to złotówki i grosze.

Poproście Rodziców, aby pozwolili Wam obejrzeć monety, które są środkiem płatniczym w Polsce. Zanim weżniecie je do rąk należy je wygotować, by było na nich jak najmniej wirusów i bakterii. Pooglądajcie je uważnie i zwróćcie uwagę na nominały, czyli liczby, które się na nich znajdują.

Porozmawiajcie z rodzicami lub dziadkami na temat co można kupić za jaką ilość pieniędzy. Jak planować zakupy, by nie brakło pieniędzy przeznaczonych na nie w ciągu miesiąca. Spróbujcie Państwo ułożyć wspólnie z dziećmi listę zakupów i razem podsumować ile będą kosztowały.

Wykonaj zadania zgodnie z poleceniami na kartach pracy.
„Olek i Ada” cz IV s. 56,57 i 96.

Ćwiczenie spostrzegawczości Ukryte symbole wielkanocne.
Rodzic stawia w różnych miejscach w pokoju symbole związane z Wielkanocą. Dziecko szuka ukrytych przez rodzica przedmiotów. Kiedy je znajdzie, określa, w jakich miejscach zostały schowane. Stosuje odpowiednie przyimki. Liczy, ile przedmiotów zostało ukrytych.

Proponuję byście z Rodzicami, Dziadkami lub starszym rodzeństwem wykonali dowolne ozdoby na stół wielkanocny, oto propozycje:

Życzę wspaniałej zabawy i interesujących rozmów.

Wielkanocny koszyczek

Dodano: 30 marca 2021,8:05

Witajcie Kochani

Zapraszam Was na ćwiczenia poranne przy piosence
https://www.youtube.com/watch?v=OZTYeTEZ2wA

Posłuchajcie opowiadania pana Stanisława Kraszewskiego

Wielkanocny koszyczek
Święta wielkanocne tego roku Olek i Ada wraz z rodzicami i dziadkami spędzali na wsi, w domu pradziadków. Stał tam pod lasem dom murowany. Dom miał strych i piwnice. A w domu tym był duży pokój z piecem kaflowym. A w pokoju stał stół okrągły, dębowy. A na stole obrus biały, haftowany cały. Na stole dębowym stał koszyczek wiklinowy. A w koszyczku wiklinowym, na serwetce leżały pisanki-kraszanki, wielkanocne malowanki. Obok pisanek-kraszanek stał cukrowy baranek, stał żółty kurczaczek, obok babka łaciata, gruba jak beczka, i sól w solniczce w kształcie jajeczka. Rosła rzeżucha zielona, wędzonka dobrze uwędzona nęciła psa i kota, myszkę i kunę zza płota.
Zawitał ksiądz do dzieci, koszyk z wikliny poświęcił. Kropidło w miseczce utopił, święconą wodą pokropił:
pisanki-kraszanki,
cukrowego baranka,
kurczaczka z chorągiewką,
babkę z lukrową polewą,
chlebek pokrojony,
przy soli ułożony,
rzeżuchę zieloną,
wędzonkę uwędzoną
– wszystko pokropił wodą święconą!
Mieszkańcy koszyka, pokropieni wodą święconą, poczuli się jakby byli świętymi. Jakby aureola wyrosła nad nimi i uczyniła wszystkich świętymi! A potem zaczęli krzyczeć jeden na drugiego. Czy dla święconego nie ma nic świętego?
– My jesteśmy najważniejsze! – chełpiły się pisanki-kraszanki. – Przy wielkanocnym stole świąteczni goście dzielą się nami i składają życzenia! Bez pisanek nie byłoby świąt wielkanocnych!
– Beeee, to ja jestem najważniejszy! – zabeczał cukrowy baranek. – Jestem biały i słodki, jestem symbolem poświęcenia, ofiary za innych, dobroci i czystości! Beze mnie nie byłoby świąt wielkanocnych!
– Pi, pi, pi, to ja jestem najważniejszy! – pisnął kurczaczek. – Jestem symbolem nowego życia, które po mrocznej zimie odradza się na nowo! Jak małe pisklęta, które wiosną wykluwają się z jaj!
– Wszyscy jesteście w błędzie! – huknęła babka. – Ja jestem najważniejsza, bo właśnie po mnie wyciągają się ręce stołowników! Beze mnie nie byłoby świąt wielkanocnych!
– Nieprawda, to my jesteśmy najważniejsi! – krzyknęli chleb i sól. – Gości zawsze wita się chlebem i solą. Bez nas nikt nie zapraszałby gości i nie byłoby prawdziwych świąt wielkanocnych!
– Co też wygadujecie! – zaperzyła się rzeżucha. – Z moich ziarenek wyrastają zielone łodyżki, pełne witamin. Daję przykład innym roślinom, aby jak najszybciej zazieleniły się na polach, szybko rosły, dojrzewały i dawały obfity plon! Bez szybko budzącej się przyrody, bez rzeżuchy nie byłoby świąt wielkanocnych!
– Wszyscy mówicie nieprawdę! – ryknęła wędzonka. – Czy mogą być święta bez wędzonki? Beze mnie nie ma świąt wielkanocnych, nie ma żadnych świąt!
– Jak to, a Wigilia? – spytał baranek.
Wędzonka obraziła się i nie powiedziała nic więcej.
To, co później się działo, nie miało nic wspólnego ze świętami ani nastrojem świątecznym. W koszyczku wiklinowym rozgorzała prawdziwa bitwa: nie tylko na słowa, ale na co się tylko dało. Milczeniem pomińmy kto, co, czym i jak. Po zażartej kłótni nikt nie wyszedł z tej awantury cało. Gdy dzieci weszły do pokoju, zobaczyły w koszyczku istne pobojowisko.
– Co tu się mogło stać?
– Kto to zrobił?
Pierwsze podejrzenie padło na kota. Ale kot siedział grzecznie na kanapie i lizał różowym języczkiem futerko. Nie wyglądał na sprawcę spustoszenia w koszyku. Następnym podejrzanym był pies. Ale pies grzecznie spał w budzie i nie wchodził do domu.
Dzieci podejrzewały mysz, ale mysz zostawiłaby ślady ząbków na wędzonce.
Dzieci pomyślały o kunie, ale okna i drzwi były zamknięte.
Jak mogłaby się dostać do pokoju?
– Musimy naprawić zniszczenia! – postanowiły dzieci. Potłuczoną pisankę-kraszankę skleiły przezroczystym plasterkiem. Odłamany róg cukrowego baranka przykleiły scukrzonym miodem. Wyprostowały pogniecioną rzeżuchę. Pozbierały wysypaną sól i dokleiły kurczaczkowi urwany dziób. Przewróciły na drugą stronę wędzonkę, żeby nie było widać szkody. Poukładały równo porozrzucane kromki chleba. Jeszcze poprawiły koronkową serwetkę. Gdy świąteczni goście zasiedli przy stole, wszystko było w należytym porządku i ani śladu po niedawnej kłótni.

Odpowiedzcie na pytania:
Pamiętacie, kto rozpoczął kłótnię? (pisanki)
Z czego robimy pisanki? (z jajek)
Jaką głoską rozpoczyna się słowo „jajko”?

Dziś poznamy literę „j,J”, którą zapisujemy głoskę „j”.

Podzielcie słowo „jajko” na sylaby i głoski. Powiedzcie z ilu sylab, a z ilu głosek się składa?

Zbudujcie z białych kartoników schemat słowa „jajko” czyli ułóżcie przed  sobą tyle białych kartoników, ile w tym słowie jest głosek. Kiedyś bardzo znanym imieniem rozpoczynającym się głoską „j” było imię „Jola”. Teraz ułóżcie schemat słowa „Jola”.

Zastanówcie się, czy głoska „j” to samogłoska, czy spółgłoska. Jeżeli wypowiadacie głoskę „j” i słyszycie obok tej głoski jeszcze inną głoskę (jej koleżankę) to jest to spółgłoska, a jeżeli nie słychać tej innej głoski (koleżanki) niezależnie od tego jak niedokładnie wypowiadacie „j” to zawsze usłyszycie tylko jedną głoskę –  jest to samogłoska.

Pamiętacie, że samogłoski oznaczamy kolorem czerwonym, a spółgłoski niebieskim.

Ułóżcie teraz pod schematem słowa „jajko” model tego słowa. Za pomocą nakładek czerwonych i niebieskich określcie czy poszczególne głoski w tym słowie to samogłoski czy spółgłoski. W podobny sposób ułóżcie model słowa „Jola”.

Otwórzcie, proszę Karty pracy „Olek i Ada” na stronie 48 na górze tej strony zobaczycie jak wygląda mała „j” i duża litera „J”. Po lewej stronie widzicie litery drukowane, a po prawej pisane.

Pod modelami słów „jajko” i „Jola” ułóżcie z liter wyrazy.

Aby utrwalić poznaną dziś literę wykonajcie ćwiczenia na stronach 49 – 51 wg. zamieszczonych poleceń

A może ulepimy Kolorowe pisanki. Poproście o pomoc kogoś starszego, przygotujcie masę z której będziecie formować jajka. Jeżeli do masy dodacie barwniki, to możecie ulepić od razu kolorowe pisanki. Jeżeli ulepicie jajka bez barwników, po wyschnięciu możecie je pomalować. Będą piękną ozdobą wielkanocnego stołu. W przygotowaniu  masy będzie nam potrzebne kilka produktów, które z pewnością znajdą się  w domu.

Przepis na masę:

  • 0,5 kg mąki
  • 1/4 szklanki soli
  • 1/4 szklanki oleju
  • około 1 szklanki wody
  • ½ olejku do ciasta (dowolny)
  • farba plakatowa lub barwnik spożywczy

Można oczywiście zmniejszyć proporcje, wtedy masy będzie mniej. Wszystkie składniki należy wymieszać, połączyć w jednolitą masę. Po skończonej zabawie masę należy włożyć do pojemnika lub zawinąć w folię i przechowywać w lodówce nawet 2 miesiące. Można masę podzielić na kilka kawałków i do każdego dodać odrobinę innej farbki lub barwnika spożywczego wtedy uzyskamy masę w różnych kolorach. Czekam na zdjęcia waszych prac.

Powodzenia