Ekolaczki - Przedszkole nr 15 w Zawierciu

Ekolaczki

ekolaczki logo

Grupa V "Ekoludki":

Dziękujemy!!!

Dodano: 16 kwietnia 2021,16:05

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „Dziękujemy Drodzy Rodzice! Dziękujemy za trud zaangażowanie, jakie wlożyliÅ›cie w zdalną edukację Waszych dzieci. Doceniamy Wasze wsparcie poświęcony czas. Bez Was by się to nie udalo. Cieszymy się, że za chwilę spotkamy się znów! Dyrekja i Nanczyciele”

Co otrzymujemy od zwierząt?

Dodano: 16 kwietnia 2021,7:33

Witamy wszystkie Ekoludki w piątkowy poranek 🙂

Nasza podróż do gospodarstwa wiejskiego dobiega końca, ale spokojnie, jest tam jeszcze kilka ciekawostek do odkrycia 🙂

Na początek proponujemy ćwiczenia narządów mowy:

Rodzicu, czytaj wiersz T. M. Massalskiej „W gospodarstwie”.

Zadaniem dziecka będzie naśladować odgłosy zwierząt.

Pieje kogut już od świtu:
– Kukuryku! Kukuryku!
Kura do kurczaków żwawo
Gdacze: – W lewo!
Gdacze: – W prawo!
Kaczka kwacze: – Kwa! Kwa! Kwa!
Trzy kaczątka dziobem pcha.
Krowa muczy: Mu! Mu! Mu!
Aż po prostu brak jej tchu.
Koń opędza się od much
I rży głośno: – Jestem zuch!
Świnka chrumka: – Chrum! Chrum! Chrum!
Co za hałas! Co za szum!
Kot cichutko miauczy: – Miau.

A pies szczeka: – Hau! Hau! Hau!

Porozmawiajcie krótko o wierszu. Oto pytania pomocnicze:
– Wymień zwierzęta, które wystąpiły w wierszu.
– Co robił kogut?
– Co robiła kura?
– Co robiła kaczka?
Rodzicu, dziecko powinno odpowiadając na te pytania nazwać odgłosy zwierząt, np. kogut – pieje, kura – gdacze, kaczka – kwacze…

Znamy już zwierzęta, które żyją w gospodarstwie wiejskim… A teraz chcemy Wam przypomnieć piosenkę pt.: „Gdacze kura ko, ko, ko”.

Rodzicu, przeczytaj tekst piosenki i zaproponuj dziecku, by wykonywało rytmiczne ruchy wskazane w kolumnie obok:

Pewna kura na podwórzu ciągle gdacze,
Ciągle gdacze,
A gdy gdacze to wysoko w górę skacze,
W górę skacze,
Bardzo głośno i bez przerwy hałasuje,
Hałasuje,
I się niczym, ani nikim nie przejmuje,
Nie przejmuje.
Maszerujemy w kole po dywanie, wysoko unosząc kolana
Ref. Z rana ko, ko, ko, ko,
W nocy ko, ko, ko, ko,
Przez dzień cały ko, ko, ko,
Ciągle ko, ko, ko, ko,
Tylko ko, ko, ko, ko,
Na okrągło ko, ko, ko!
Zatrzymujemy się i rytmicznie klaszczemy w dłonie
W przerwie między zwrotkami uderzamy w kolanka naprzemiennie raz prawą, raz lewą dłonią
Na podwórzu kura dzioba nie zamyka,
Nie zamyka,
Chociaż przy niej każdy uszy swe zatyka,
Swe zatyka,
Tym hałasem wszystkich wkoło denerwuje,
Denerwuje,
Więc na karę kura za to zasługuje,
Zasługuje.
Maszerujemy w kole po  dywanie w przeciwnym kierunku niż poprzednio – unosimy palce stóp do góry, idziemy na piętach
Ref. Z rana ko, ko, ko, ko,
W nocy ko, ko, ko, ko,
Przez dzień cały ko, ko, ko,
Ciągle ko, ko, ko, ko,
Tylko ko, ko, ko, ko,
Na okrągło ko, ko, ko!
Zatrzymujemy się i rytmicznie klaszczemy w rączki
W przerwie między zwrotkami uderzamy
w kolanka naprzemiennie raz prawą, raz lewą dłonią
Aż do kury raz policja przyjechała,
Przyjechała,
No i kurze za hałasy mandat dała,
Mandat dała.
Teraz kura cicho z żalu gdacze  w domu,
Gdacze w domu.
Na podwórzu nie przeszkadza już nikomu,
Już nikomu.
Poruszać będziemy się bokiem po kole – krokiem dostawnym
Ref. Z rana ko, ko, ko, ko,
W nocy ko, ko, ko, ko,
Przez dzień cały ko, ko, ko,
Ciągle ko, ko, ko, ko,
Tylko ko, ko, ko, ko,
Na okrągło ko, ko, ko!
Zatrzymujemy się i rytmicznie klaszczemy w rączki

Spróbujcie teraz odpowiedzieć na pytania:
– Co Cię rozśmieszyło w piosence?
– Czy coś Cię zasmuciło?
– Co wydaje Ci się niemożliwe w piosence?

A teraz przenieśmy się do kuchni – zajrzyjmy do lodówki… 🙂
Znajdziecie tam na pewno różne serki, twarożki, śmietanę, mleko, wędliny, pasztety, jajka… Wyjmijcie te produkty na stół i zastanówcie się skąd one pochodzą? Odpowiedź jest oczywista – to artykuły pochodzenia zwierzęcego.

Rodzicu, opowiedz dziecku i wskaż wśród posiadanych produktów, co otrzymujemy od krów, kur, świni, kaczek i gęsi.

Dla utrwalenia przekazanych informacji proponujemy poniższy film:

Kochane Ekoludki, wiemy już, jak ważną rolę w naszym życiu odgrywają zwierzęta. Produkty, które otrzymujemy z ich hodowli zawierają w sobie wiele wartości odżywczych, a więc są zdrowe.

Na zakończenie dzisiejszego spotkania udostępniamy Wam dwa przepisy na pyszny i zdrowy podwieczorek:

Uzupełnijcie karty pracy “Olek i Ada” cz.4, str. 80 i 81

A w wolnej chwili – dla utrwalenia dzisiejszych zajęć – mały test! 🙂

https://wordwall.net/pl/resource/1459980/co-nam-daj%c4%85-zwierz%c4%99ta

Pozdrawiam Was cieplutko w ten chłodny dzień i do zobaczenia!

Religia

Dodano: 15 kwietnia 2021,15:02
Kilka słów od Pani Joasi:
Jezusa spotykamy w Kościele
https://www.youtube.com/watch?v=sMFKnxZyHJE
Zmartwychwstały Jezus zaprasza nas na spotkanie.
Posłuchajcie w jakim celu chodźmy do kościoła.
https://www.youtube.com/watch?v=WWsH_z9xJ84
Szczególnym spotkaniem z Jezusem jest Mszą święta czyli Eucharystia. Pan Jezus sam ją ustanowił i zaprasza nas.
https://www.youtube.com/watch?v=WWsH_z9xJ84

Podwórkowa awantura

Dodano: 15 kwietnia 2021,7:35

Witamy Was Kochane Ekoludki🙂

Na miły początek dnia trochę się poruszajmy 🙂

Posłuchajcie bajki terapeutycznej “Na wiejskim podwórku” Tatiany Jankiewicz:

Za górami, za lasami, wśród złotych pól i zielonych traw, na pięknej polanie otoczonej dębami znajdowała się wioska, a na jej skraju małe podwórko, na którym mieszkały zwierzęta. Wśród mieszkańców były czarno-białe krówki, różowe świnki, brodate kózki, żółte kaczuszki, kurki, indyki i milutkie króliki. Życie tam płynęło spokojnie, a zwierzątka żyły w wielkiej przyjaźni. Całe dnie spędzały na zabawach, figlach i psotach. Były dla siebie miłe, dobre i uczynne, często mówiły proszę, przepraszam, dziękuję. Wszystkie zwierzęta bardzo się lubiły i pomagały sobie w trudnych chwilach. Zwierzątka dbały o swój wiejski ogródek, w którym rosły piękne, kolorowe kwiaty. Codziennie troszczyły się o nie, podlewały je, a one odwdzięczały się kolorami, jak tęcza i cudownym zapachem. I tak mijał dzień za dniem, miesiąc za miesiącem…
Pewnego dnia stało się coś strasznego. Na wiejskie podwórko wkradła się ZŁOŚĆ. Niespostrzeżenie zapanowała nad każdym mieszkańcem podwórka. Szeptała zwierzątkom niemiłe słówka, namawiała do kłótni. Od tego czasu na podwórku zapanował bałagan i hałas. Zwierzęta kłóciły się ze sobą – świnki wyzywały kózki, kaczki wyzywały kurki, a koniki podstawiały kopytka owieczkom i rżały ze śmiechu, gdy te przewracały się. Nie myślały o tym, że komuś może stać się krzywda. Zapominały o magicznych słowach. Nie potrafiły już bawić się razem, krzyczały na siebie, hałasowały i przestały uśmiechać się do siebie. Były dla siebie niemiłe, co bardzo cieszyło ZŁOŚĆ. Zwierzątka zapomniały również o swoim ogrodzie, o kwiatkach, pięknych jak tęcza, które powoli stawały się coraz brzydsze i już tak nie pachniały.
Wieść o hałaśliwym i skłóconym podwórku rozniosła się po całym świecie i dotarła do dobrej, wiosennej wróżki, która postanowiła pomóc zwaśnionym zwierzętom. Zasmuciła się bardzo ujrzawszy ogródek pełen zwiędniętych kwiatów oraz wykrzywione od złości miny zwierzątek. Czarodziejka prosiła zwierzęta, by zmieniły swoje postępowanie, prosiła ZŁOŚĆ, by ta opuściła wiejskie podwórko i odeszła daleko ,daleko…ale ani zwierzątka, ani ZŁOŚĆ nie słuchały jej. Wtedy wróżka podarowała zwierzętom magiczne pudełko i poprosiła, by złapały w nie ZŁOŚĆ. Zwierzątka bardzo ucieszyły się z prezentu ,ponieważ były już bardzo zmęczone ciągłymi kłótniami. Gdy ZŁOŚĆ spała, złapały ją i włożyły do pudełka. W pudełku Złość zamieniła się w coś miłego i przyjemnego, w coś, co pozwoliło zwierzętom zrozumieć, że o wiele przyjemniejsze jest życie w zgodzie, gdzie nie ma hałasu, kłótni i gdzie panuje przyjaźń…
Na wiejskim podwórku znowu zapanował ład i porządek…

Odpowiedzcie na pytania: 

– jak zachowywały się zwierzęta na początku bajki?
– co zmieniło zachowanie zwierząt?
– jakie było zachowanie zwierząt, gdy do wioski wkradła się złość?
– które zachowanie zwierząt podobało Wam się bardziej i dlaczego?
– co pomogło zwierzętom w ich zmianie zachowania?

Zapraszamy Was na zabawę ruchową przy piosence pt. “Podwórkowa awantura” według Waszego pomysłu. Na pewno świetnie sobie poradzicie 🙂

Teraz trochę sobie policzymy. Potrzebne będą nakrętki po napojach (to będą liczmany). Rodzic podaje treść zadania a dziecko dokonuje obliczeń za pomocą liczmanów. Będziemy dodawać w zakresie 10.

  • „W gospodarstwie były 4 kury i 5 kaczek. Ile ptaków było w gospodarstwie?”
  • „Na wiosnę w gospodarstwie urodziło się jedno źrebię, dwoje cieląt, cztery kurczęta i dwa koty. Ile zwierząt urodziło się na wiosnę w gospodarstwie?”
  • “W stajni stały snopki siana- 1 pod drzwiami, 2 przy prawej ścianie, 4 przy lewej ścianie. Ile snopków siana stało w stajni?”
  • “Kura wysiadywała jajka. Najpierw wykluły się 2 pisklęta, chwilę później 4 pisklęta, a po kolejnej chwili jeszcze 1. Ile piskląt się wykluło?”

Czy podobały się Wam matematyczne łamigłówki? Jeśli tak to teraz chwila przerwy i poruszamy się troszeczkę 🙂

Proponujemy zabawę ruchową „Jastrząb i kurka”

Rodzic wyznacza miejsce zabawy- KURNIK w formie koła (może być skakanka) i gniazdo jastrzębia (np. hula-hop) po przeciwległych stronach. Rodzic jest jastrzębiem, dziecko -kurką. Kurka wychodzi na podwórko i grzebie w ziemi. Na hasło: Jastrząb leci, szybko ucieka na swoja grzędę w kurniku. Jeśli zostanie złapane , wtedy następuje zamiana ról.

Kolejna zabawa ruchowa „Tyle kroków ile głosek”

Dziecko stoi na końcu dywanu a Rodzic po drugiej stronie. Rodzic wypowiada nazwy zwierząt np.: krowa, kot, kura, kogut, koń, pies itp., a dziecko dzieli je na głoski i wykonuje tyle kroków do przodu, ile głosek jest w danym słowie. Zabawę prowadzimy wypowiadając 6-8 nazw zwierząt.

Teraz najwyższy czas, aby nasze rączki mogły pokazać i wyczarować plastelinkowe cudeńka „Na wiejskim podwórku”

Rodzic przygotowuje dla dziecka kolorowa plastelinę i sztywne kartoniki. Dzieci lepią z plasteliny zwierzątka wiejskie i umieszczają je na kartoniku. Rodzic także lepi zwierzątka. Następnie robi z dzieckiem wystawę prac i omawiają wspólnie jakie zwierzęta zostały wykonane.

Na zakończenie uzupełnijcie karty pracy “Ada i Olek” cz.4, str. 82 i 83.

Miłego dnia Kochani  🙂

Na wiejskim podwórku

Dodano: 14 kwietnia 2021,7:30

Witajcie Kochane Ekoludki 🙂

  • Na początku zapraszamy do porannej gimnastyki z rodzicami –

  • ćwiczenia logopedyczne usprawniające narządy mowy – język, wargi, żuchwę.
    Przygotujcie lusterko i patrząc w nie wykonujcie ćwiczenia.

– „Jedziemy na wieś” – wibrujcie wargami naśladując samochód jadący na wieś.

– „Konik” – naśladujcie językiem kląskanie konika.

– „Krowa” – naśladujcie ruchy żucia, poruszając dynamicznie żuchwą.

– „Świnka” – wysuwajcie wargi mocno do przodu, naśladując ryjek świnki.

  • Wysłuchajcie wiersza H. Bechlerowej pt. „Na podwórku”

Na podwórku u Władka

jest wesoła gromadka:

długouchy pies Raczek

i króliczek, co skacze,

kurka pstra i kotki dwa,

i na koniec łaciaty prosiaczek.

Ma ten Władek zmartwienie:

Raczek garnek stłukł w sieni,

kotek wełnę rozwinął,

spruł pończochę babciną,

drugi kot wlazł na płot

i pobrudził łapkami pierzynę.

A od rana już kłopot:

trzeba mleka dać kotom,

barszcz zjada pies Raczek,

trawę królik, co skacze,

kurka pstra owies ma,

a otręby w korytku – prosiaczek.

  • Odpowiedzcie na pytania:

– Jak miał na imię chłopiec z wiersza?

– Jak się nazywał pies Władka?

– Jakie jeszcze zwierzęta miał Władek?

– Co zrobiły zwierzęta?

– Co jadły zwierzęta?

 

  • Zabawa ruchowo-naśladowcza: „W wiejskiej zagrodzie” – naśladujcie ruchem i głosem wiejskie zwierzęta występujące w wierszu.

 

Zapraszamy również do obejrzenia filmu edukacyjnego dla dzieci – “Zwierzęta w gospodarstwie rolnym na wsi”

  • “Dopowiedz i zrób”– zabawa z rymami.
    Rodzic mówi zdania, których zakończenia – słowa do rymu – dopowiadają dzieci. Dzieci wykonują czynność, o której jest mowa w zdaniu:

Powiedz: prosię i podrap się po … nosie.
Powiedz: koń i wyciągnij do mnie… dłoń.
Powiedz: krowy i dotknij palcem … głowy.
Powiedz: króliczki i nadmij … policzki.
Powiedz: kaczuszka i dotknij łokciem …brzuszka.
Powiedz: psy i klaśnij raz, dwa, …trzy.

  • Ekoludki rozwiążcie zagadki:

Czarne, białe i łaciate,
spotkasz je na łące latem,
nikt przed nimi nie ucieka,
dać Ci mogą dużo mleka. (krowy)

Co to za damy żyją w chlewiku?
Grube, różowe, jest ich bez liku.
Małe oczka, krótkie ryjki mają
i zawsze chrum, chrum, chrumkają (świnie)

Nie na polu, nie pod miedzą,
lecz na hali trawkę jedzą.
Wełniane kubraczki mają,
wełnę na sweterki dają. (owce)

Dumny bardzo jest z ogona,
chociaż pawia nie pokona.
Nocuje zawsze w kurniku,
rankiem pieje “Kukuryku!”.  (kogut)

Wytworny jest niebywale,
czerwone nosi korale.
Gdy na drodze mu ktoś stanie,
to usłyszysz … gulgotanie. (indyk)

  • “Kogo chciałbym spotkać na wiejskim podwórku?” – wykonajcie wybrane przez siebie zwierzę metodą origami z kółek jak na rysunku.
    – wybierzcie zwierzę, które chcecie zrobić
    – wytnijcie kółka w określonym na obrazku kolorze
    – złóżcie koła tak, by można było ułożyć z nich wybrane przez  Was zwierzę
    – ułóżcie zwierzę na kartce i przyklejcie je
    – dorysujcie lub wytnijcie i przyklejcie wokół niego trawę, kwiaty, rzekę lub staw.

Na zakończenie uzupełnijcie karty pracy “Ada i Olek” cz.4, str. 79.

Miłego dnia Ekoludki, przesyłamy buziaki 🙂

Gra w zielone!

Dodano: 13 kwietnia 2021,7:20

Witajcie Ekoludki 🙂

  • Zakręć ruletką i wykonaj ćwiczenia – odgłosy zwierząt na wsi

https://wordwall.net/pl/resource/1160402/odg%C5%82osy-zwierz%C4%85t-na-wsi

 

Posłuchajcie opowiadania inspirowanego obrazkiem „O tym jak Olek i Ada grali w zielone”.
Na dworze było coraz cieplej, za domem cioci Anieli była łąka. Ada i Olek poszli tam z tatą. Tato rozejrzał się wokoło i powiedział:
– „Jaki kolor mają liście,
taki kolor trawa ma.
Taki kolor ma też światło,
gdy po pasach idę ja.”
Ada uśmiechnęła się do taty. – Ładny wierszyk – powiedziała
– To nie jest zwykły wierszyk, to zaproszenie dla Was do zabawy „Gra w zielone” – odpowiedział tato.

Otwórzcie Karty pracy „Olek i Ada” cz.IV, s. 72
Obejrzyjcie uważnie obrazek. Jest na nim Olek i Ada. Wskażcie co jest na nim zielone. Jak myślicie co było dalej w opowiadaniu? Dokończcie je sami. Przeczytajcie tekst pod obrazkiem. Może pomoc Wam w dokończeniu opowiadania.

Żaba, której wystraszyła się Ada to Żaneta.
Jaką głoską zaczynają się słowa „żaba” i „Żaneta”?  („ż”)
Ułóżcie zdania z tymi słowami.

Podzielcie słowa „żaba” i „Żaneta” na sylaby i głoski. Powiedzcie z ilu sylab i z ilu głosek się składa każde z tych słów?

Zastanówcie się, czy głoska „ż” to spółgłoska, czy samogłoska. Jeżeli wypowiadacie głoskę „ż” i słyszycie obok tej głoski jeszcze inną głoskę (jej koleżankę) to jest to spółgłoska, a jeżeli nie słychać tej innej głoski (koleżanki) niezależnie od tego jak niestarannie wypowiadacie „ż” to zawsze usłyszycie tylko jedną głoskę –  jest to samogłoska.

Pamiętacie, że samogłoski oznaczamy kolorem czerwonym, a spółgłoski niebieskim.

Ułóżcie teraz pod schematami słowa „żaba” i „Żaneta” modele tych słów. Za pomocą nakładek czerwonych i niebieskich określcie czy poszczególne głoski w tych słowach to samogłoski czy spółgłoski.

Na pewno domyślacie się, że dziś poznamy literę „ż,Ż”. Jak ona wygląda możecie zobaczyć powyżej na rysunku, który pomógł Wam dokończyć opowiadanie, na stronie 72 Waszych kart pracy. Po lewej stronie widzicie litery „ż,Ż” drukowane małą i wielką, a po prawej pisane.

Otwórzcie Karty pracy „Olek i Ada” cz. IV na str. 73 – 75, wykonajcie zadania wg zamieszczonych poleceń.

Teraz przyszła pora, żeby troszkę poćwiczyć – do zabawy zaproście rodzeństwo lub innego domownika, będą wam potrzebne gazety. Zapraszamy

  • Poruszacie się w dowolny sposób, ostrożnie, między rozłożonymi gazetami. Na polecenie jednego z was – zatrzymujecie się i każde dziecko podnosi gazetę.
  • Zabawa ożywiająca. Wszyscy biegają z wymijaniem się i potrząsaniem gazetami trzymanymi oburącz w górze. Na klaśnięcie i zapowiedź: Burza, zatrzymują się i – przyjmując dowolną pozycję – chronią się przed zmoknięciem, wykorzystując gazetę.
  • Stają wszyscy w rozkroku, trzymając oburącz złożoną gazetę – w skłonie w przód wymachują gazetą w tył i w przód. Po kilku ruchach prostują się i potrząsają gazetą w górze.
  • Wszyscy wykonują klęk podparty, dłonie mają na gazecie, skierowane palcami do wewnątrz – przy zgiętych w łokciach rękach opadają tułowiem w przód, dotykają gazety brodą i powracają do pozycji wyjściowej.
  • W leżeniu przodem – unoszą gazety trzymane za końce oburącz (ręce zgięte w łokciach, skierowane w bok), dmuchają na gazety i wprowadzają je w ruch.
  • Kładą gazety na podłodze, zwijają je po przekątnej w rulonik i przeskakują przez nie bokiem z jednej strony na drugą, od jednego końca do drugiego
  • W staniu, ruloniki trzymają za końce, z przodu – przekładają nogę przez rulonik, wytrzymują w staniu jednonóż, wykonując dowolne ruchy uniesioną nogą, a następnie tą samą drogą przejście do pozycji wyjściowej
  • Ugniatamy gazety tak, aby powstały kulki (piłki) – rzucają kulkami i chwytają je w miejscu, w chodzie, w biegu; rzucają i chwytają, wykonując dodatkowe zadania, np.: przed chwytem wykonują klaśnięcie, dotykają ręką podłogi, robią rękami młynek, wykonują obrót itp.
  • W leżeniu przodem – przetaczają kulki z ręki do ręki, podrzucają kulki oburącz, jednorącz.

 

„Wiejska zagroda” –praca plastyczna z wykorzystaniem różnorodnych materiałów plastycznych.

Prześlijcie nam zdjęcia Waszych prac, będzie nam miło 🙂

 

Ściskamy Was mocno Kochane Ekoludki 🙂

Wiejskie ustronie

Dodano: 12 kwietnia 2021,7:10

Witajcie kochane Ekoludki 🙂

Mamy nadzieję, że troszkę odpoczęliście w weekend i jesteście gotowi na kolejny tydzień naszej wirtualnej pracy i zabawy.

Dziś zabierzemy Was na wieś. Zabierzcie ze sobą dobry humor i zaczynamy 🙂

Na początek przeniesiemy się w tytułowe, obiecane miejsce czyli na wieś.

Przyjrzyjcie się uważnie poniższym ilustracjom i opiszcie Rodzicom charakterystyczne cechy wsi.

Rodzic może zadawać Wam pytania pomocnicze.

 

Zwróćcie uwagę, że na wsi mieszkają zwierzęta, których nie spotkamy w mieście. Zwierzęta te mają swoje domy. Kura mieszka w kurniku, świnia mieszka w chlewiku, krowa – w oborze, a koń w stajni. Krajobraz na wsi jest zupełnie inny – przeważają pola, łąki i lasy. Ludzie mieszkają w domkach, nie kamienicach, czy blokach.

Aby utrwalić nazwy najbardziej znanych zwierząt z gospodarstwa wiejskiego, możecie dodatkowo skorzystać z pokazu slajdów znajdującego się pod poniższym linkiem.

Po lewej stronie obrazka widnieje ikona PLAY, dzięki której można odtworzyć głos oglądanego zwierzęcia. W ramach ćwiczeń artykulacyjnych – zachęćmy nasze dzieci, by naśladowały te zwierzęta.

https://view.genial.ly/5e92c42cfba9d40d9e55ae25?fbclid=IwAR09MivUay3Lv1vgzlE2vq0XPN5ybuij-_ZR-6LMqbGeGruXmgecScN5qK0

Moi mili, zostajemy na wsi. Towarzyszyć nam będą Ada i Olek. Rodzicu, przeczytaj dziecku opowiadanie Ewy Stadtmüller „Wiejskie ustronie”.

– Nie uwierzycie, co się nam przytrafiło! – opowiadał przy kolacji dziadzio.
– Postanowiliśmy z babcią zabrać was na parę dni na wieś, więc zacząłem szukać gospodarstwa agroturystycznego położonego w jakiejś ładnej i spokojnej okolicy. Znalazłem. Miejsce dobrze mi znane. Patrzę na nazwisko gospodarza – coś takiego! Mój kolega z dzieciństwa też nazywał się Maciszek, ale na imię miał Staś, a nie Janusz. Dzwonię. I cóż się okazuje…? – ten Janusz to rodzony syn Stasia. Ale było radości! Staś zaprosił nas do siebie razem z wnukami.
– Pojedziemy na wieś? – ucieszyła się Ada.
– Oczywiście – jeśli rodzice się zgodzą – zaznaczyła babcia.
Na szczęście mama z tatą nie mieli nic przeciwko temu. Olkowi zdawało się nawet, że tata puścił oko do mamy, zupełnie jakby chciał powiedzieć: „Nareszcie będziemy mieli trochę czasu tylko dla siebie”. Gospodarstwo
agroturystyczne, pod wdzięczną nazwą „Ustronie”, okazało się miejscem wymarzonym na odpoczynek. Pan Staś nie ukrywał wzruszenia.
– Wasz dziadek przyjeżdżał tu z rodzicami na wakacje – opowiadał Olkowi i Adzie.
– Chodziliśmy razem na grzyby i jagody, paśliśmy krowy…
– Ma pan krowy? – zainteresował się natychmiast Olek.
– A mam – uśmiechnął się kolega dziadka.
– Ta starsza to Jagoda, a ta młodsza – Malina.
– A kaczuszki? – chciała wiedzieć Ada.
– Kaczuszki też są.
Całe popołudnie dzieci spędziły na zwiedzaniu stajni, obory i kurnika. Adzie najbardziej podobało się karmienie kur i kaczek, a Olkowi – królików. Oboje z zachwytem przyglądali się, jak pan Staś czyści konia.
– Co prawda do pracy w polu używam traktora – opowiadał pan Staś – ale kiedy do Janusza przyjadą goście, to każdy dzieciak marzy, żeby wsiąść na prawdziwego rumaka.
Olkowi natychmiast zaświeciły się oczy.

– A czy ja… też mógłbym się przejechać? – zapytał z nadzieją w głosie.
– Na koniu czy na traktorze? – chciał wiedzieć pan Staś.
– Jak znam mego wnuka, to na jednym i drugim – zaśmiał się dziadzio.
Trzy dni przeleciały jak z bicza strzelił. W tym czasie dzieci zdążyły zaprzyjaźnić się z Burym, który okazał się nadzwyczaj spokojnym koniem. Z Olkiem i Adą na grzbiecie spacerował po całym gospodarstwie, a w tym czasie prowadzący go za uzdę pan Stanisław opowiadał, jak mu się gospodarzy. Okazało się, że ma duże pole, na którym uprawia rzepak.
– Musicie przyjechać w maju – zapraszał.
– Zobaczycie, jak pięknie kwitnie.
– Jak ty sobie, Stasiu, z tym wszystkim radzisz? – nie krył uznania dziadzio.
– Wstaję o piątej, oporządzam zwierzęta, a potem po kolei robi się, co trzeba – odparł zadowolony gospodarz.
– Wiesz, dziadziu, chyba będę rolnikiem – zwierzył się Olek, gdy trzeba było pożegnać wiejskie „Ustronie” i ruszać do miasta.
– Byłbyś gotów na tak ciężką pracę? – zdziwił się dziadzio.

– Jasne – kiwnął głową Olek.
– A na wstawanie o piątej rano? – Nad tym musiałbym jeszcze popracować… – przyznał się największy śpioch w rodzinie.

Spróbujcie teraz wspólnie porozmawiać na temat treści utworu. Rodzicu, zadaj dziecku poniższe pytania. Zwróć uwagę, by odpowiadało całymi zdaniami.

− Co zobaczyły dzieci w gospodarstwie syna pana Stasia?
− Co robili Olek i Ada podczas wizyty w gospodarstwie?
− Jakie obowiązki ma do wykonania rolnik?

Czas na chwilę zabawy. Dziecko to „Przestraszone kurczątko”. Porusza się po całym pokoju, a Rodzic może przygrywać na bębenku, tamburynie lub grzechotce, albo po prostu wyklaskiwać jakiś rytm, bądź śpiewać. Na przerwę w grze/śpiewie –  Dziecko staje na jednej nodze i macha ramionami (skrzydłami) – kurczątko przestraszyło się szczekającego pieska i stara się go odpędzić.  Zabawę powtarzamy kilkakrotnie.

Teraz spróbujmy rozwiązać „Zagadki ruchowe – Jakim jestem zwierzęciem?”. Dorośli znają tą zabawę pod nazwą Kalambury.

Możecie wrócić do ilustracji, które umieściłyśmy na początku scenariusza lub korzystać z własnych pomysłów. Kochane Dzieci, zaproście do tej zabawy całą rodzinę. Po kolei każdy uczestnik wybierze sobie jedno zwierzątko mieszkające na wsi. Pod żadnym pozorem nie zdradzamy nazwy tego zwierzęcia. Pokazujemy za pomocą ruchu, jakim jesteśmy zwierzątkiem. Pozostali uczestnicy próbują odgadnąć zagadkę. Jeśli zadanie jest zbyt trudne, możemy naśladować głos tego zwierzęcia.

Na zakończenie uzupełnijcie karty pracy “Ada i Olek” cz.4 i wykonajcie zadania zgodnie z poleceniami (strona 76, 77, 78).

https://flipbooki.mac.pl/przedszkole/oa_kp_6_4/mobile/index.html#p=79

Pozdrawiamy Was cieplutko i życzymy miłej zabawy!

p. Martyna i p. Ania

Wiosenne prace w ogrodzie

Dodano: 9 kwietnia 2021,7:15

Dzień dobry Ekoludki, witajcie w piątkowy poranek 🙂

Dzisiaj zaczniemy od zabaw ruchowych z poduszkami:

„W ogrodzie”- praca z obrazkiem.

Przyjrzyjcie się poniższej ilustracji:

Opowiedzcie o tym, co na niej widać:

  • Co robi dziewczynka/Pani/Pan? (wskazujemy o którą osobę Nam chodzi)
  • Jakie narzędzia ogrodnicze widzisz na obrazku?
  • Jakie prace należy wykonać wiosną w ogródku?
  • Czy wykonywaliście kiedyś prace w ogrodzie, pomagaliście przy takich pracach?
  • Czy macie przy domu ogród? U babci/dziadka?
  • Jak nazywa się osoba zajmująca się pracami ogrodniczymi zawodowo?

„Prace w ogródku” – zabawa naśladowcza.

Rodzic bądź opiekun opowiada historyjkę, którą dzieci ilustrują ruchem.

Przykładowa historyjka:
Przedszkolaki wybrały się do ogrodu. Wzięły ze sobą ciężkie skrzynki z narzędziami. Najpierw zgrabiły pozostałe po zimie liście i gałązki. Kolejno skopały ziemię, a następnie zagrabiły grządki. Do przygotowanej ziemi zasadziły cebulki kwiatowe. Mocno ugniotły ziemię, żeby cebulki dobrze się przyjęły. Następnie nosiły wodę w konewkach i podlewały zasadzone cebulki. Po wykonaniu prac dzieci zmęczone, ale zadowolone wróciły do przedszkola.

„Jakie to narzędzie?” – zabawa dydaktyczno-słuchowa.

Spróbujcie Kochani nazwać poniższe narzędzia ogrodnicze. Podzielcie ich nazwy na sylaby i głoski. Powiedzcie, do czego są potrzebne te narzędzia w ogrodzie.

 

„Narzędzia ogrodnicze” – zabawa ruchowa.

Dzieci poruszają się po pokoju w rytmie piosenki „Wiosenna poleczka”, której nagranie znajduje się poniżej. Na przerwę w muzyce rodzic wypowiada jedną z nazw przedmiotów poznanych w  poprzedniej zabawie, a dzieci naśladują wykonywanie czynności danym narzędziem, np. kosiarka – udają, że koszą trawę, motyka – udają, że kopią ziemię, konewka – udają, że podlewają kwiaty itp. Zabawę prowadzimy 4-5-krotnie.

Ćwiczenia grafomotoryczne:

Rysuj po śladzie a następnie pokoloruj obrazek.

Przypominam, że ćwiczenia grafomotoryczne wykonujemy ołówkiem.

Pozdrawiamy Was cieplutko i życzymy udanego weekendu 🙂

Religia

Dodano: 8 kwietnia 2021,13:19

Kilka słów od Pani Joasi z którą macie kochani religię:

Tydzień po Zmartwychwstaniu Jezusa, obchodzimy Święto Miłosierdzia Bożego.
Posłuchajcie co o Miłosierdziu mówi Gienek.

Jezusa miłosiernego spotykała zakonnica, święta Faustyna. Zobaczcie:

Jezus pragnie abyśmy jak Faustyna pokochali Go i zaufali Mu.

Wiosna w ogrodzie

Dodano: 8 kwietnia 2021,7:00

Dzień dobry Ekoludki 🙂

Mamy nadzieję, że wszyscy jesteście zdrowi, w doskonałej formie i chętni do działania:)

Zacznijmy więc od zabawy ruchowej.

Wstańcie i poruszajcie się przy piosence:

Posłuchajcie wiersza:

“W ogródku” M. Niklewiczowa

Dzielna Halinka wcześnie wstawała,

małe zagonki równo skopała.

Na pierwszej grzędzie rzodkiewka będzie,

wzejdzie nam ślicznie rządek przy rzędzie.

Posiana marchewka, za nią buraki,

a między nimi w dwóch rzędach maki.

W rogu, gdzie ziemia czarna i tłusta,

będzie cebula, za nią kapusta.

Tu będą rosły nam kalafiory,

dalej ogórki i pomidory.

A w koło będą śliczne rabatki,

na nich nasturcje i inne kwiatki.

Rozmowa na temat treści wysłuchanego utworu:

– O czym był wiersz?

– Co Hania zrobiła w ogródku?

– Jakie narzędzie było jej potrzebne do kopania ziemi?

– Jakim narzędziem wyrównała później ziemię na grządkach?

– Co później zrobiła Hania?

– Jakie warzywa posiała Hania w swoim ogródku?

Przyjrzyjcie się narzędziom przedstawionym na obrazku. Czy potraficie je nazwać?

– Co robimy przy pomocy łopaty?

– Do czego służą widły?

– Co robimy przy pomocy konewki?

– Do czego służy sekator?

– Co robimy przy pomocy nożyc?

– Do czego służy taczka w ogrodzie?

– Co robimy posługując się grabiami?

– Do czego służy motyka?

Analiza słuchowa słów:

Podzielcie nazwy warzyw posianych przez Hanię:

– na sylaby (rzod-kiew-ka),

– na głoski (rz-o-d-k-i-e-w-k-a).

rzodkiewka, marchewka, buraki, maki, cebula, kapusta, kalafiory, ogórki, pomidory.

Przerwa na odrobinę ruchu:

Założenie hodowli cebuli

Zachęcamy Was kochani do posadzenia w domu cebuli. Co będzie Wam potrzebne?

  • doniczka lub skrzynka balkonowa,
  • ziemia,
  • cebula,
  • konewka (butelka) z wodą

– Co z niej wyrośnie, jak myślicie?

Możecie też posiać rzodkiewkę, sałatę czy jakieś zioła… 🙂

Postawcie doniczki czy skrzynki na parapecie lub na balkonie i obserwujcie, jak Wasze roślinki wzrastają. Nie zapominajcie o ich podlewaniu 😉

Będzie nam bardzo miło, jeśli prześlecie nam zdjęcia 🙂

Powodzenia!