Ekolaczki - Przedszkole nr 15 w Zawierciu

Ekolaczki

ekolaczki logo

Grupa V "Ekoludki":

Łamigłówki dla mądrej główki

Dodano: 18 czerwca 2020,6:00

Obejrzyj filmik, a następnie spróbuj wymyślić jak najwięcej przeciwieństw. Można zaprosić do zabawy także rodzica lub rodzeństwo i zrobić zawody, kto wymyśli ich więcej (na zmianę). Inna wersja to taka, że np. mama podaje słowo określające jakąś cechę, a dziecko dopowiada słowo przeciwstawne.

 

Rusz główką – prawda czy fałsz?

  1. Jeśli dzisiaj jest poniedziałek, to pojutrze będzie sobota.
  2. Są trzy pory roku.
  3. Tydzień ma siedem dni.
  4. Czwarty dzień tygodnia to piątek.
  5. Ostatni miesiąc roku to grudzień.
  6. Jeśli dzisiaj jest poniedziałek, to wczoraj była niedziela.
  7. Dzisiaj jest piątek, jutro będzie sobota.
  8. Wieczorem jemy śniadanie.

Rozwiązywanie zadania tekstowego – rozumienie słuchanego tekstu. Treść zadania należy dziecku odczytać powoli, tylko raz, wcześniej zwrócić  jego uwagę na to, aby uważnie słuchało.

Pusty autobus wyjechał z zajezdni. Na pierwszym przystanku wsiadło dwóch pasażerów. Na drugim przystanku wsiadło trzech i nikt nie wysiadł.

A na trzecim przystanku wysiadł jeden pasażer i nikt nie wsiadł. Ile było przystanków?

Zastanów się, która z wymienionych przedmiotów nie pasuje do pozostałych. Wytłumacz dlaczego? Powiedz co łączy ze sobą pozostałe rzeczy. Jak można je ogólnie nazwać?

  1. a) krzesło, łóżko, stolik, telefon, szafa
    b) telewizor, garnek, odkurzacz, suszarka do włosów, mikser
    c) jabłko, gruszka, śliwka, ogórek, banan
    d) rękawiczki, kurtka, czapka, szalik, narty

„Wesoła gimnastyka”-  zaprasza was do wykonania ćwiczeń gimnastycznych na wesoło, może zaprosicie do zabawy rodziców .

A na deser bajeczka „Bolek i Lolek na wakacjach”

Bezpieczne zabawy na podwórku

Dodano: 17 czerwca 2020,6:07

Posłuchajcie uważnie opowiadania pt. „ Zabawy na podwórku”.

Był sobie ogród, o który nikt nigdy nie dbał. Zapuszczony, dziki ogród pełen niebezpiecznych zasadzek, a w nim górki, dołki, wysypiska gruzu, kamieni i śmieci. Tu i ówdzie rosły drzewa, które aż prosiły się o dobrego ogrodnika. Gałęzie uschnięte, połamane, sterczały niebezpiecznie na wszystkie strony i zaczepiały przechodniów, strasząc podrapaniem. Wszędzie bujnie rozpleniły się różne krzaki, a najgęściej – te kolczaste. Dzikie jeżyny, dzika róża, akacje, tarnina. Był to pełen chrustu raj dla drapichrustów! Aż pewnego dnia pojawił się wysoki płot, który szczelnie ogrodził dziki ogród. Zza płotu dochodziły odgłosy pracy potężnych maszyn budowlanych. Trwało to aż do maja, gdy wysoki płot rozebrano, zastępując go niskim, kolorowym płotkiem ogrodowym. Na słupie przy furtce zamykanej na skobelek wisiała tabliczka z napisem: UWAGA! PRACE BUDOWLANE. WSTĘP WZBRONIONY! A nad furtką napis: PLAC ZABAW z dopiskiem: ZAPRASZAMY OD 1 CZERWCA.Przez te kilka miesięcy plac zmienił się nie do poznania. Wyparowały sterty gruzu, kamieni i wysypiska śmieci. Zniknęły górki i dołki, przystrzyżono kolczaste krzaki. Drzewa, starannie okrzesane, nie straszyły już połamanymi gałęziami i suchymi konarami. Korony drzew, do niedawna rozczochrane i postrzępione, otrzymały nową fryzurę. Jakby wyszły prosto z salonu fryzjerskiego. Z wdzięczności za zainteresowanie i opiekę, drzewa okryły się zielonymi liśćmi i pachnącymi kwiatami. Bujnie rozkwitły białe i liliowe bzy. Wokół kolczastych akacji roiło się od pszczół. Zbierały aromatyczny nektar na miód akacjowy. W ostatnich dniach maja trwały prace porządkowe. Spychacz równał teren. Koparka wielką łyżką drążyła dół na piaskownicę. Jedna wywrotka przywiozła i wysypała piasek do piaskownicy. Inna rozsypywała żwir na alejkach, po których jeździł walec. Gdy plac był już wyrównany, piaskownica napełniona piaskiem, a żwir na alejkach ubity, przyjechały ciężarówki z zabawkami ogrodowymi. Panowie w kombinezonach wyładowali z ciężarówek mnóstwo kolorowych części. Postawili części na placu, wzięli w ręce duże klucze i wielkimi śrubami poskręcali części w całość. Na oczach dzieci stawały na placu drabinki, domki ogrodowe, zjeżdżalnie, huśtawki, karuzele i ławeczki. Gdy panowie skończyli montaż zabawek, osadzili je głęboko w ziemi, żeby się nie poprzewracały. A potem ze słupa przy furtce zdjęli napis: PRACE BUDOWLANE i przykręcili tablicę z napisem: REGULAMIN KORZYSTANIA Z PLACU ZABAW.

Pierwszego czerwca była piękna, słoneczna pogoda. Prawie jak w lecie. Powietrze przesycał aromat kwiatów akacji. A gdy kwitną akacje, niedługo wakacje! Z placyku zabaw zniknęły maszyny budowlane i ciężarówki. Odjechali też panowie w kombinezonach. W słońcu błyszczały nowiutkie zabawki ogrodowe. Zjeżdżalnie zachęcały do zjazdów. Drabinki kusiły do wspinaczki. Huśtawki, czekając na dzieci, same lekko kołysały się na wietrze. Karuzele nie mogły się doczekać, kiedy ktoś zacznie je obracać. Piaskownice zapraszały do budowy zamków z piasku i stawiania babek. A dzieci stały onieśmielone przed furtką i podziwiały wspaniały widok.

– Jak myślisz, można wejść? – zapytał Michał.

– Wszystko gotowe, to chyba można! – odpowiedział Rysiek.

Dzieci ostrożnie poruszyły furtką, odciągnęły skobelek – plac zabaw był otwarty! I zaczęła się zabawa! W miarę jak słońce wędrowało w górę, przybywało dzieci. Ustawiały się kolejki do zjeżdżalni, huśtawek i karuzeli. W piaskownicach zrobiło się tłoczno, na szczęście miejsca i piasku starczyło dla wszystkich chętnych. Starsze dzieci pilnowały porządku. Jeden z chłopców rozpędził się i chciał wjechać przez furtkę na rowerze.

– Ej, ty, zatrzymaj się! – zawołał Michał. – Na rowerach nie wolno!

– A kto mi zabroni? – opierał się chłopiec.

– Ja, bo znam regulamin! Zobacz – na tablicy obrazek – przekreślony rower! To znaczy, że na placu zabaw nie wolno jeździć na rowerze! A dlaczego? Dlatego, bo nie wolno, bo łatwo kogoś potrącić! – tłumaczył Michał. – Jeśli chcesz jeździć, to nie tutaj, a jeśli chcesz się bawić na placu, to postaw rower przy ogrodzeniu.

Dziewczynka prowadziła pieska na smyczy. Gdy otwierała furtkę, Zosia zagrodziła jej drogę.

– Z pieskiem nie wejdziesz!

– Ale on jest grzeczny! – upierała się dziewczynka.

– Może i grzeczny, ale są dzieci, które boją się psów. A poza tym – może nabrudzić.

– No to posprzątam!

– Z pieskiem nie wolno, widzisz ten obrazek? Zosia pokazała rysunek przekreślonego psa. – Piesek poczeka za furtką!

Dwaj chłopcy kopali piłkę.

– Hola, hola! – zawołała Zosia. – Chcecie grać w takim tłumie? Nie ma mowy! Grajcie tam, gdzie jest pusto, najlepiej na boisku!

Na plac zabaw wjeżdżał chłopiec na wózku inwalidzkim, z nogą w gipsie.

– Uwaga, uwaga, bo jedzie łamaga! – krzyknął jeden z piłkarzy, wspinając się na drzewo.

– Słuchaj no – krzyknęła Zosia – uważaj, co mówisz! Tak, tak, nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku! Tobie też może się coś przytrafić! W tym momencie gałąź drzewa złamała się i chłopiec spadł na ziemię.

– Au, boli! – jęczał, rozcierając bolący pośladek.

– Twoje szczęście, że nic sobie nie uszkodziłeś! Ale złamałeś gałąź i złamałeś zakaz! Zosia pokazała rysunek na tablicy. – Nie wolno niszczyć roślin! A teraz nie płacz, nic się nie stało!

Lepiej pomóż osobie niepełnosprawnej, która nie miała takiego szczęścia!

Chłopiec dołączył do grupy dzieci pchającej wózek inwalidzki. Razem podtoczyli wózek pod huśtawkę.

– Inwalida huśta się bez kolejki! – zawołali.

– Nie jestem inwalidą. Za miesiąc zdejmą mi gips!

– To za miesiąc nie będziesz inwalidą. Ale teraz jesteś! Pomogli chłopcu z nogą w gipsie wsiąść na huśtawkę i huśtali go delikatnie, by przypadkiem nie spadł i nie złamał sobie czegoś jeszcze. A potem posadzili go na karuzeli i kręcili, ale nie za szybko, tak, by nie zakręciło mu się w głowie.

Tymczasem na zjeżdżalni zrobił się okropny bałagan. Dzieci nawzajem się popędzały, zjeżdżały jedno za drugim, popychały się albo próbowały wchodzić pod górę tam, gdzie inne jechały w dół.

– Tak nie wolno! Wchodzi się po drabince, a zjeżdżalnią tylko się zjeżdża! – zawołał Adaś, gdy jedno z dzieci uparło się wchodzić po pochylni. Razem z Zosią szybko zaprowadzili porządek na placu zabaw.

A w piaskownicy nikt się z nikim nie kłócił, nikt nikogo nie popychał. Cicho pracowały małe koparki, wywrotki, ciężarówki, spychacze i walce.

– Co robicie? – spytała Zosia. – Budujemy nowy plac zabaw dla naszych zabawek! – odpowiedziały dzieci.

 

Kochani, w opowiadaniu były bardzo ważne rzeczy dotyczące Waszego bezpieczeństwa , odpowiedzcie na pytania:

−Co się stało z zaniedbanym ogrodem?

−Jak wyglądał plac po przeróbce?

−Czego nie wolno było na placu? Gdzie to było zapisane? W jaki sposób?

−Kto pilnował porządku?

 

Ekoludki,  czy wiecie w którym miejscu jest regulamin na naszym przedszkolnym placu zabaw – przypomnijcie sobie zasady w nim zawarte.

Zobaczcie jakie szlaki wakacyjne przemierzali Bolek i Lolek

Dodano: 17 czerwca 2020,6:00

Tydzień temu mówiliśmy o wakacyjnych podróżach. Kto z was chciałby polecieć balonem? Zapraszam do pracy plastycznej. Zobaczcie film i wykonajcie pracę wybranym sposobem, wykorzystując materiały które macie w domu. Miłej zabawy.

Witajcie Ekoludki we wtorek

Dodano: 16 czerwca 2020,6:09

Hej Ekoludki, na początek  trochę ruchu. Zaproście do tańca swoich najbliższych

Posłuchajcie wiersza pt. „Wakacyjne rady”  

Głowa nie jest od parady

służyć musi dalej.

Dbaj więc o nią i osłania

kiedy słońce pali.

 

Płynie w rzece woda

chłodna, bystra, czysta,

tylko przy dorosłych

z kąpieli korzystaj.

 

Jagody nieznane

gdy zobaczysz w borze –

Nie zrywaj! Nie zjadaj! –

bo zatruć się możesz.

 

Urządzamy grzybobranie

jaka rada stąd wynika?

Gdy jakiegoś grzyba nie znasz

nie wkładaj go do koszyka.

 

Biegać boso jest przyjemnie,

ale ważna rada:

– idąc na wycieczkę pieszą

dobre buty wkładaj.

Rodzice,  porozmawiajcie z dzieckiem o treści wierszyka, o tym jak ważne jest stosowanie się zawieranych umów, do zasad bezpieczeństwa podczas wakacji , jak ważne są numery alarmowe –  112, 999, 998, 997

A teraz bajeczka

 

Dodano: 16 czerwca 2020,6:00

Zapraszamy dziś do odwiedzin w Teatrze Dzieci Zagłębia, tam gdzie jeździmy na spektakle. Zobaczcie jakie tam czekają na was niespodzianki w filmie „Teatralne Zakamarki”

Zakamarki Teatru Dormana

👶👧👦🧒👶Dzień Dziecka w naszym Teatrze nie mógł być bardziej smutny niż w tym roku. Przybywamy wiec do Was z małym prezentem. W tym wyjątkowym dniu, bo w końcu mamy 1 czerwca i dzień to nie byle jaki, zapraszamy na wycieczkę po Zakamarkach Teatru Dormana. Rozgośćcie się wygodnie i zajrzyjcie tam gdzie normalnie wstęp mają tylko nieliczni 😉

Opublikowany przez Teatr Dormana Poniedziałek, 25 maja 2020

Dodano: 15 czerwca 2020,6:05

Tematyka tygodniowa: „Wakacyjne podróże”

Dziecko:

  • Przestrzega bezpieczeństwa i stosuje się do zakazów w zabawach.
  • Unika miejsc niedozwolonych do kąpieli i zabaw.
  • Wie jak zachować się w sytuacji zagrożenia w wyniku pożaru, zgubienia się, innych sytuacji w których wymagana jest znajomość numerów alarmowych.

Bezpieczne wakacje

Dodano: 15 czerwca 2020,6:03

Kochany Ekoludku. Poznałeś różne rejony Polski. Gdzie chciałbyś jechać na wakacje? Masz rację – wszędzie jest fajnie. Najważniejsze to, żeby było bezpiecznie.

Wysłuchaj zagadek dotyczących bezpieczeństwa podczas wakacji – dopowiedz ich zakończenie, rozwiązanie.

Wiem, że pan ratownik mnie nie zauważy,

Dlatego nie kąpię się na niestrzeżonej…..(plaży)

 

Kiedy płoną lasy, to giną zwierzęta,

Dlatego dbam o to i o tym pamiętam,

By w lesie wszystkim żyło się dogodnie.

Z tego powodu nie bawię się ……(ogniem)

 

Jeśli się zagubię w obcym dla mnie mieście,

wiem, co mam zrobić, wiem nareszcie!

Mogę zaufać pewnemu człowiekowi,

czyli panu …. (policjantowi)

 

Gdy nie ma rodziców w domu,

to choć bardzo przykro mi,

Nie otwieram obcym ludziom

do naszego domu …. ( drzwi)

 

Ze względu na żmije zawsze w lesie noszę

moje ukochane, gumowe …. (kalosze)

 

Grzybobranie to grzybów zbieranie,

a nie ich jedzenie czy też smakowanie.

Dlatego po powrocie z lasu

sięgam do grzybów pełnego …(atlasu)

 

Nie podchodzę do dzikich zwierząt,

bo choć są piękne i bajeczne,

bywają także dla ludzi bardzo …(niebezpieczne)

 

Wykonaj zadania umieszczone w książce. (Karty pracy, cz.4, str.71-73)

– Odszukaj na obrazku piłki. Określ ich położenie.

– Rysuj po śladzie drogę piłki do bramki.

– Dokończ rysować szlaczki.

– Podziel na sylaby i głoski nazwy podanych zabawek.

 

 

Dodano: 15 czerwca 2020,6:00

Zobacz filmiki dotyczące bezpiecznego zachowania w górach i nad wodą.

 

Wakacje na podwórku

Dodano: 12 czerwca 2020,6:00

Jeżeli ktoś z was nie wyjeżdża na wakacje, może świetnie się bawić na podwórku. Pamiętajcie tylko, że trzeba bawić się z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

wiersz J. Koczanowskiej „Podwórko”.

Rozmowa na temat treści. Spróbujcie dzieci zapamiętać jak najwięcej przedmiotów, które umilają Wam czas. Proszę Was abyście wszystkie przedmioty, które znaleźliście w tekście wyżej podzielili na sylaby, a kto potrafi na głoski.

Na naszym podwórku
Wspaniała zabawa.
Jest ławka, huśtawka
I zielona trawa.
Jest piasek, łopatka
I wiele foremek,
Są piłki, skakanki,
czerwony rowerek.
Tutaj się bawimy,
zapraszamy gości,
bo wspólna zabawa
to mnóstwo radości.

„Zabawa na podwórku” – kalambury – dziecko pokazuje bez użycia słów zabawy/formy spędzania czasu wolnego na powietrzu (np. jazda na rowerze, jazda na wrotkach, pływanie w jeziorze, granie w piłkę, wspinanie się po drabinkach na placu zabaw, siedzenie przy ognisku). Zadanie rodzica będzie odgadnąć o jaką czynność wam chodzi. Później zmiana ról.

Rozmowa na temat bezpiecznych zabaw na świeżym powietrzu. Przypomnienie, że podczas jazdy na rowerze trzeba zakładać kask i ochraniacze, również jazda na rolkach , czy hulajnodze wymaga ochraniaczy. Miejsce zabawy dzieci również ma istotny wpływ na bezpieczeństwo, daleko od jezdni.

Wykonaj zadanie w książce. ( Karty pracy, cz. 4, str. 68 -70 )

–  Oglądanie zdjęć miejsc, w których Ada i Olek byli rok temu z rodzicami na wakacjach, opowiadanie o niektórych z nich.

– Rysowanie po śladzie drogi rodziny Ady nad morze.

– W ramce na górze karty narysuj, gdzie pojedziesz na wakacje z rodziną. Na dole karty narysuj, gdzie chciałbyś pojechać.

– Rysuj po śladzie, bez odrywania kredki od kartki.

– Obejrzyj rysunki. Powiedz, na co powinieneś zwrócić uwagę na wakacjach.