Ekolaczki - Przedszkole nr 15 w Zawierciu

Ekolaczki

ekolaczki logo

Grupa I "Misie":

Maj

Dodano: 17 maja 2021,10:09

Tematyka:

  1. Moja miejscowość – mój region
  2. W książce znajdziesz wszystko
  3. Łąka i jej mieszkańcy
  4. Święto rodziców

Dziecko:

  • Aktywnie uczestniczy w zabawach ruchowych w sali i w terenie przedszkola
  • Opowiada o ważnych wydarzeniach w rodzinie
  • Zna imiona członków najbliższej rodziny
  • Nazywa miejsce, gdzie można kupić książkę lub ją wypożyczyć
  • Rozwiązuje zagadki słowne i obrazkowe
  • Recytuje wiersze i rymowanki
  • Chętnie przebywa na świeżym powietrzu biorąc udział w zabawach ruchowych organizowanych w ogrodzie przedszkolnym
  • Bierze udział w spacerach z zachowaniem bezpieczeństwa

 

Wiosenna zgaduj-zgadula

Dodano: 16 kwietnia 2021,8:00

Witajcie Misiaczki!

Poznaliście w tym tygodniu mieszkańców wiejskiej zagrody.Dzisiaj czekają na Was zagadki .

Posłuchajcie ich i spróbujcie odpowiedzieć, kto to taki?

Kiedy już znajdziecie odpowiedź, którą jest nazwa zwierzątka, podzielcie ją na sylaby klaszcząc równocześnie.

Rozwiązywanie zagadek o zwierzętach

odgadnijcie zagadki czytane przez rodzica

Kolorowe ma piórka,
woła: kukuryku
i mieszka z kurami w kurniku. (kogut)

Wieczorem odpoczywa w stajni,
bo od wielu dni
ciężko pracuje
na swojej wsi. (koń)

Mieszka w chlewiku
i głośno kwiczy: kwiku, kwiku. (świnka)

Znosi jajka
i, choć nie szczerozłote,
to właśnie do niej idziesz,
gdy na jajecznicę masz ochotę. (kura)

To od niej mamy mleko,
i choć do pięknej jej daleko,
to nie tylko liczne łaty to sprawiają,
że gospodarze duży pożytek z niej mają. (krowa)

 

  A teraz:  Gimnastyka dla smyka:

zabawa ruchowa Kury do kurnika.
rodzice  wyznaczają miejsce do zabawy – kurnik. Dzieci naśladują odgłos kur (ko, ko) i ich chód, poruszając rękami jak skrzydłami. Na hasło: Kury do kurnika, kury ( dzieci) chowają się do kurnika.

-zabawa ruchowa Kogut, kura i kurczęta ( dla chętnych)
Dzieci (kurczęta)  kucają i wydziobują ziarenka – stukają palcem wskazującym
o podłogę. Tata kogut i mama kura  spacerują i przyglądają się kurczętom. Umawiają się między sobą, które z nich zawoła kurczęta do siebie. Oddalają się od siebie i albo kogut, albo kura zwołują dzieci zawołaniem: kukuryku! lub ko, ko, ko! Kurczęta podbiegają do rodziców

-zabawa ruchowo-naśladowcza Naśladujemy zwierzęta.
Dzieci poruszają się w dowolny sposób, na hasło stop, naśladują wymienione przez rodzica zwierzę mieszkające na wsi (sposób poruszania się i odgłosy, jakie wydaje).

Miłej zabawy!

Dodano: 15 kwietnia 2021,11:00

Posłuchajcie bajeczki, zaproście do zabawy domowników, wspólnie przeczytajcie bajeczkę,  (dzieci naśladują odgłosy zwierząt)

„W zagrodzie Małgosi” – bajeczka ortofoniczna.

Wieczorem w zagrodzie cioci Małgosi
Każde zwierzątko o jedzenie prosi.
Piesek szczeka: HAU, HAU, HAU,
Kotek miauczy: MIAU, MIAU, MIAU,
Kura gdacze; KOD, KO, DA
Kaczka kwacze: KWA, KWA, KWA.
Gąska gęga: GĘ, GĘ, GĘ
Ona też chce najeść się.
Owca beczy: BE, BE, BE,
Koza muczy: ME, ME, ME,
Indor gulgocze: GU, GU, GU
Krowa ryczy: MU, MU, MU,
Konik parska: PRR, PRR, PRR
A pies warczy: WRR, WRR, WRR.
I tak gra orkiestra ta, aż Małgosia jeść im da.

Porozmawiajcie nt. usłyszanego utworu; zwróćcie  uwagę  jakie zwierzęta można spotkać na wsi.

Czy pamiętacie jak nazywają się “dzieci” zwierząt z wiejskiego podwórka? Pomoże wam w tym bajeczka ,,Szukam mamy”

Zapraszamy do obejrzenia filmu.

 

Co słychać na wsi?

Dodano: 15 kwietnia 2021,8:00

 

Kochane Misie!

Posłuchajcie opowiadania pani Małgorzaty Strękowskiej-Zaremby:

Kaczęta, prosięta… konięta?

Olek, Ada i dziadkowie odwiedzili ciocię Anielę. Ciocia mieszka na wsi, daleko od miasta. Ma tam własne gospodarstwo. Olek był kiedyś u cioci i zaprzyjaźnił się ze źrebakiem. Nie mógł się doczekać, kiedy zobaczy go ponownie. Ada jechała tam po raz pierwszy. Cieszyła się, że będzie mogła głaskać i karmić zwierzęta, które hoduje ciocia. Kiedy tylko stanęła na podwórku, wykrzyknęła:
– Mogę pogłaskać owieczkę?
Ciocia zatrzymała ją w ostatniej chwili. – Lepiej nie, to baran z twardymi rogami, nie lubi głaskania.
Ada zrobiła krok w tył, ale już po chwili biegła przez podwórko.
– Olek! Ciocia ma łabędzie! – piszczała zachwycona.
– Oj, Ado, Ado, to nie łabędzie! To gęsi!
Olek aż za brzuch się złapał. Gęsi rozbiegły się w cztery strony świata, za to gąsior wyciągnął długą szyję, zasyczał groźnie i złapał dziobem za sznurowadło u buta Ady.
– Ty łobuzie, nie strasz mi gości – skarciła go ciocia. Wzięła Adę za rękę. – Chodźmy do kurnika. Zobaczysz kury i malutkie kurczęta. Jest też gęś z gąsiętami i kaczka z kaczętami. Będziesz mogła je głaskać bez problemów.
Olek skrzywił się. Wolałby od razu pobiec do źrebaka. Dziadek musiał się tego domyślić, bo powiedział:
– Ada pójdzie z ciocią, babcia odpocznie w domu po podróży, a my zajrzymy do stajni. Do koni i źrebaków.
Kiedy po godzinie wszyscy wrócili do domu, dzieci zasypały babcię opowieściami o swoich przygodach.
– Źrebak się do mnie uśmiechnął! Poznał mnie! Pokazał wszystkie zęby w uśmiechu i zawołał „I-haa!”. To na pewno znaczyło „dzień dobry”! – mówił uradowany Olek.
– A mnie pocałowało prosię – chwaliła się Ada.
Ciocia potwierdziła. Gdy Ada pogłaskała wszystkie dwadzieścia kurcząt, dziesięć gąsiąt i pięć kacząt, poszły do chlewni. „Tutaj są świnie z prosiętami”, uprzedziła ją ciocia. Wzięła jedno różowe prosię na ręce i podsunęła Adzie do pogłaskania. Prosię, niewiele myśląc, trąciło Adę noskiem w policzek i chrząknęło.
Ada była zachwycona. Potem odwiedziła owce z owieczkami i barankami. Nie odważyła się jednak na ich pogłaskanie, chociaż ciocia zapewniała, że owcze dzieci, nawet te z małymi różkami, nie są groźne.
Później, już razem z dziadkiem i Olkiem, poszli do obory, do krów i cieląt. Co się tam wydarzyło, tego dzieci nie opowiedziały. Zdradzę wam w tajemnicy, że jedna z krów pacnęła Adę ogonem w nos.
– Nic nie mówicie o krowach? – zdziwiła się babcia.
– Bo krowie ogony brzydko pachną – wyjaśniła Ada, krzywiąc się przy tym okropnie.
– A wiesz, czego się dziś nauczyłam? – pospiesznie zmieniła temat. – Posłuchaj: dziecko kury to kurczątko, gęsi – gąsiątko, kaczki – kaczątko, świnki – prosiątko, konia – koniątko, a krowy – krowiątko – wyliczyła.
Ciekawe, dlaczego ciocia, dziadkowie i Olek śmiali się długo i głośno.

Opowiedz powyższe opowiadanie opiekunowi, który Ci je czytał. (jeśli dziecko nie będzie pamiętało co się wydarzyło można mu zadawać pytania).
Postaraj się wypowiadać zdaniami. Na pewno Ci się uda jeśli się zastanowisz.

A teraz zabawimy się  ruchowo. Zabawa Koniki.

Dziecko będzie konikiem. Mama wyznaczy, gdzie konik może sobie biegać np. tylko w obrębie dywanu – to będzie łąka , a gdzie będzie stajnia – czyli dom konika. Na sygnał lub polecenie , konik wybiega ze stajni. Biegnie kłusem-  czyli szybko, na palcach. Idą stępa – czyli powoli, z wysokim unoszeniem kolan. Teraz galopem z odbijaniem się kolejno jednej i drugiej nogi. Cichutko, po piaszczystej drodze, głośno, po drewnianym moście. Na umówiony sygnał wracają do stajni.

A teraz odpoczniemy.  Zabawa nazywa się „Czarodziejskie piórko”.

Będzie nam więc potrzebne do zabawy piórko. Usiądźcie wygodnie i zamknijcie oczy. Mama dotyka zaczarowanym piórkiem kolejno poszczególnych części ciała dziecka, a ono nie otwierając oczu, wskazuje palcem dotknięte miejsce.

„Szukamy mamy”– rozkładamy na stole sylwety znanych dziecku zwierząt lub (wyszukujemy w książce) np., Koń, krowa, kura, pies itd. i łączymy  lub wskazujemy jego dziecko.

Ćwiczenia  dykcyjne, spróbuj powtarzać: czarna krowa, w kropki bordo, gryzła trawę , kręcąc mordą. Powtarzamy: powoli, szybko, cicho, głośno.

Miłej zabawy!

Dodano: 14 kwietnia 2021,11:00

Witajcie Misiaczki!

Zapraszam do zabawy przy piosence o kaczuszkach. Może postaracie się policzyć ile kaczątek miała mama kaczka.

A może macie ochotę na zagadki? Zaproście do zabawy domowników i postarajcie się rozwiązać zagadki

Kto mieszka w wiejskiej zagrodzie?

Czasami jest szara, lecz najczęściej biała.
Nie każdy by odgadł, gdyby nie gęgała.

Uwielbia się kąpać, krótkie nóżki ma,
na pewno odgadniesz, gdy powiesz: – Kwa, kwa…

Nigdy się nie czesze, choć ma piękny grzebień,
Rano głośno pieje, w dzień z kurami grzebie.

Jest szybki i silny, w skromnej stajni mieszka,
Kiedy mu jest smutno, głośno rży i wierzga.

Kiedy się w oborze do syta nie naje,
Wtedy głośno ryczy i mleka nie daje.

Nie darmo ją człowiek zachęca i prosi
Chociaż dużo gdacze
Złotych jaj nie znosi.

Z jej runa powstają sweterki wełniane,
a swojego męża nazywa baranem.

Żółty kurczaczek

Dodano: 14 kwietnia 2021,8:00

Witam Was kochane „Misie”.

Ponieważ w tym tygodniu rozmawiamy o zwierzętach z wiejskiego podwórka , zaproponuję Wam wykonanie jednego z nich czyli – kurczątka.

Potrzebne nam będą następujące materiały:

  • Okrągły papierowy talerzyk
  • Kartka papieru w kolorze czerwonym lub pomarańczowym
  • Dwa guziczki
  • Klej
  • Ołówek
  • Nożyczki
  • Żółta farba
  • pędzelek

Zabieramy się do pracy.

Żółtą farbą malujemy talerzyk papierowy i czekamy aż wyschnie. W tym czasie przykładamy swoją dłoń do kartki i odrysowujemy na kolorowym papierze najpierw jedną , a następnie drugą. Gdy mamy odrysowane obie dłonie prosimy Mamę o ich wycięcie. Następnie smarujemy klejem (brzeg o od strony nadgarstka) i przyklejamy wycięte dłonie po obu stronach talerzyka od spodu. To są  rozpostarte skrzydełka naszego kurczątka. A teraz naklejamy oczy z przygotowanych guziczków. Umiejscawiamy je w górnej części talerzyka. Poproście mamę o wycięcie małego trójkącika czyli dzioba i dwóch cieniutkich paseczków czyli nóżek. Przyklejcie trójkącik czyli dziobek poniżej oczu i nóżki na dole.

Gotowe!

Poproście Rodziców o zrobienie zdjęć Waszych prac!

Bardzo chętnie je zobaczę.

 

Co słychać na wsi? Wanda Chotomska

Co słychać na wsi? Zależy –  gdzie.

Na łące słychać : kle, kle!

Na stawie : kwa, kwa, kwa!

Na polu : kraaaa!

Przed kurnikiem :kukuryku!

Ko-ko-ko-ko-ko! – w kurniku

Koło budy słychać : hau!

A na progu – miau.
A co słychać w domu
Nie powiem nikomu …

Spróbujcie naśladować głos kurczątka pi,pi,pi i mamy kwoki ko,ko,ko.

Zabawcie się  przy  poniższym wierszyku naśladując głosy zwierzątek wymienionych w treści.

Miłej zabawy!

 

 

 

 

Kto tutaj mieszka?

Dodano: 13 kwietnia 2021,8:00

Kochane Misie!

Jak już wiecie, tym tygodniu będziemy bawić się i poznawać zwierzęta żyjące na wsi.

Dzisiejszy dzień zaczynamy od ćwiczeń logopedycznych usprawniających narządy mowy – język, wargi, żuchwę.
Potrzebne nam będzie lusterko dla  dziecka.

Jedziemy na wieś – dzieci wibrują wargami – naśladują samochód jadący na wieś.
Konik – dzieci naśladują kląskanie konika: mocno przyklejają język ułożony szeroko przy podniebieniu i odklejają go zdecydowanym ruchem. Pracy języka towarzyszy praca warg, które raz są szeroko rozłożone, a raz ułożone w dziobek.
Krowa – dzieci naśladują ruchy żucia, poruszając dynamicznie żuchwą.
Kot oblizuje się po wypiciu mleka – dzieci przesuwają językiem po górnej i po dolnej wardze, przy
szeroko otwartej jamie ustnej.
Pies gonił kota i bardzo się zmęczył – dzieci wysuwają język na brodę i dyszą.
Świnka – dzieci wysuwają wargi mocno do przodu, naśladują ryjek świnki.
Myszka bawi się w chowanego – dzieci wypychają policzki czubkiem języka od wewnętrznej strony: raz z jednej, raz z drugiej strony.
• Miotła – dzieci naśladują gospodarza zamiatającego podwórko, przesuwając język od jednego do drugiego kącika ust, przy szeroko otwartych wargach

A teraz posłuchajcie krótkiego wierszyka, spróbujemy się go nauczyć. Powtórzcie go kilka razy.

Iwona Salach” Chodzi kurka”

Chodzi kurka po ogródku,

małe ziarnko trzyma w dzióbku.

A dla kogo? A dla dzieci,

co gromadka za nią leci.

Po ogródku chodzi kurka

i pazurkiem czyści piórka

a za kurką kogut – tatko,

pilnie strzeże swego stadka.

Rozmowa na temat wiersza:

  • Jakie zwierzę chodziło po ogródku?
  • Co kura niosła w dziobie?
  • Dla kogo niosła ziarenko?
  • Kto “leciał ” za kurą?”
  • Kto pilnował stada?
  • Co kura czyściła pazurkiem?

Zabawa ruchowa przy muzyce .

Dziecko wesoło biega, podskakuje na podwórku. Gdy muzyka milknie dziecko odkrywa kartonik ze zwierzątkiem z wiejskiego podwórka i naśladuje głosem ,ruchem to zwierzątko np. kotek miau,miau, krowa: mu,mu…

Wyszukaj w swoich książeczkach zwierzęta , które mieszkają w wiejskiej zagrodzie i nazwij je.

Miłej zabawy!

W wiejskiej zagrodzie…

Dodano: 12 kwietnia 2021,8:00

Witajcie kochane Misiaczki!

W tym tygodniu będziemy poznawać mieszkańców wiejskiej zagrody.

Posłuchajcie opowiadania A. Widzowskiej Nauka pływania.

Mały kaczorek Ptaś był najlepszym pływakiem na całym podwórku. Nawet kiedy spał, przez sen przebierał
nóżkami jakby pływał w stawie. Nie musiał chodzić na basen ani brać lekcji pływania, bo gdy tylko wykluł
się z jajka, od razu wskoczył do miski z wodą i zanurkował. Kaczorek myślał, że wszystkie zwierzęta są
dobrymi pływakami: konie, psy, koty, krowy, świnie, króliki, a przede wszystkim kury.
Pewnego dnia Ptaś ogłosił zawody pływackie w stawie nieopodal domu. Okazało się, że chętne do pływania były zwierzęta: pies Merduś, dwie kaczki bliźniaczki i żaba Kumcia.
– Jak to? – zdziwił się kaczorek Ptaś. – A dlaczego nie przyszły świnki?
– Świnki wolą kąpać swoje ryjki w korytku – wyjaśnił pies.
– A konie i krowy?
– One wolą brać prysznic na łące w czasie deszczu.
– A króliki i koty? – dopytywał się Ptaś.
– Uciekają na samą myśl o pływaniu w wodzie.
– Całe szczęście, że jest chociaż kurczak – powiedział kaczorek, widząc stojącego nieopodal kurczaczka
Pazurka.
– Ale ja tylko przyszedłem popatrzeć… – szepnął kurczak.
– Jak to? Nie chcesz zdobyć pierwszego miejsca w pływaniu? – zdziwił się Ptaś.
– Chciałbym, ale… kurczaczki i kurki nie potrafią pływać.
– Ja potrafię! – pisnęła żaba Kumcia, zakładając na głowę czepek kąpielowy. – Umiem pływać żabką,
delfinem, kraulem i pieskiem – pochwaliła się.
– Pieskiem to pływam ja! – oburzył się Merduś.
Kaczorek Ptaś nie mógł uwierzyć, że kurczaki nie znają się na pływaniu.
– Zaraz cię nauczę – powiedział i pokazał Pazurkowi, jak przebierać nóżkami i jak machać skrzydełkami.
– A teraz wskakuj do stawu i pamiętaj, dziób unoś nad wodą!
– Mama mi mówiła, żebym nigdy nie wchodził sam do wody – powiedział kurczaczek.
– Eee tam, przecież nie jesteś tu sam, zobacz, ilu nas jest.
– Ale ja się boję…
– Nie bądź tchórzem.
– Dajmy mu spokój – powiedział pies. – Ma prawo się bać.
– Merduś ma rację – powiedziała żaba Kumcia. – Niech kurczak stoi i patrzy.
– Wszystkie ptaki to superpływaki! – stwierdził rozgniewany kaczorek i chciał wepchnąć kurczaczka na
siłę do wody.
Na szczęście w pobliżu przechadzała się pani Gęś i w porę zauważyła niebezpieczeństwo. Osłoniła kurczaczka swoim białym skrzydłem i powiedziała:
– Nie można nikogo do niczego zmuszać ani wpychać na siłę do wody. Pazurek mógłby się utopić! Rozumiesz, że to niebezpieczne?
– Tak…
– Czy ty, Ptasiu, umiesz latać tak wysoko jak orły?
– Nie…
– A gdyby orzeł chciał cię zepchnąć z wysokiej skały, żeby sprawdzić, czy umiesz latać, to jak byś się czuł?
– Bałbym się.
– No widzisz. Jedni potrafią świetnie pływać, inni latać, ale nikt nie umie wszystkiego.
– Przepraszam – szepnął zawstydzony Ptaś.
– Brawo. To jest właśnie to, czego warto nauczyć wszystkich: słowa przepraszam.

Rozmowa  na podstawie opowiadania i ilustracji .

− Jakie zwierzę ogłosiło zawody pływackie?
− Dlaczego nie wszystkie zwierzęta chciały brać w nich udział?
− Kogo kaczorek Ptaś chciał nauczyć pływać?
− Jak oceniacie zachowanie kaczorka?
− Co powiedziała pani Gęś, osłaniając kurczaczka?
− Co to znaczy, że nikt nie może nikogo do niczego zmuszać?

Przypominamy dziecku, że nikt nie umie wszystkiego, ale każdy z nas potrafi robić coś bardzo dobrze.

Prosimy, aby dzieci powiedziały, co dobrze potrafią robić lub sami nazywamy ich mocne strony.

  •  zabawa  ” Zwierzęta z  wiejskiej zagrody”

Dzieci naśladują głosy i ruchy zwierząt, nazwę którego  wypowiada lub pokazuje na ilustracji rodzic :

np: kurczątko: pi, pi, pi – dziecko kuca i porusza ugiętymi w łokciach rękami jak skrzydełkami, baranek: bee, bee, bee – czworakuje, kogucik: kukuryku – staje i uderzają o uda dłońmi prostych rąk, kotek; miau,miau,  oblizuje się, przeciąga: piesek:  hau,hau, konik: ihahaha…, kląskanie.

Miłej zabawy!

 

Wiosna, wiosenka …

Dodano: 9 kwietnia 2021,8:00

Witajcie kochane Misiaczki!

Pobawimy się dzisiaj przy naszej  piosence :

Posłuchajcie piosenki, a następnie spróbujcie słuchając wykonywać skazane przez rodzica ruchy.

  Zabawa ruchowo-naśladowcza do piosenki „W naszym ogródeczku” – dziecko ilustruje ruchem treść piosenki

Piosenka: „ W naszym ogródeczku”

https://youtu.be/08_S0RA3mac

W naszym ogródeczku zrobimy porządki }3razy

Wygrabimy ścieżki przekopiemy grządki,

W naszym ogródeczku                  dz. rysują rękoma koła przed sobą       

zrobimy porządki                         dz. „grożą” palcem wskazującym, na zmianę jedną i drugą ręką

Wygrabimy ścieżki                       dz. naśladują grabienie
przekopiemy grządki                   
dz. naśladują kopanie łopatą

Raz dwa trzy.                                dz. klaszczą 3 razy

 

Potem w miękką ziemię                dz. naśladują wrzucanie nasionek do ziemi

wsiejemy nasionka

Będą się wygrzewać                     dz. „wkręcają żaróweczki”

na wiosennym słonku

Raz dwa trzy.                                dz. klaszczą 3 razy

 

Spadnie ciepły deszczyk                dz. poruszają paluszkami i ponad głowami i powoli      

i wszystko odmieni                         opuszczają je wzdłuż całego ciała aż do podłogi.

W naszym ogródeczku                  dz. rysują rękoma koła przed sobą.

grządki zazieleni

Raz dwa trzy.                                dz. klaszczą 3 razy

 

Wiosna i pan ogrodnik sł. Urszula Piotrowska muz. Magdalena Melincka –Sypko

Do pana ogrodnika śle Wiosna wiadomość,

że czeka dziś w ogrodzie, bo pragnie mu pomóc

Narzędzia ogrodnicze

wskakują na grządki

przespały całą zimę,

czas zacząć porządki.

I na rozkaz ogrodnika kopią szpadle i motyczki,

grabki grabią, wygrabiają liście, trawy i kamyczki.

I sekator się uwija, tu wyrówna, a tam przytnie,

więc kosiarka powarkuje: jak pracować to ambitnie.

Po ścieżkach biega wiosna, a za nią ogrodnik

Co zasiać i posadzić, chcą razem uzgodnić

A słonko na nich z góry spogląda przyjaźnie

poświecę dzisiaj długo, to będzie wam raźniej

I na rozkaz ogrodnika..

 

Rozmowa kierowana :

Co Wiosna z panem ogrodnikiem robili w ogródku?

Jakich narzędzi ogrodniczych używali?

Do czego używamy grabi, konewki ?

Co Wiosna i pan ogrodnik razem uzgadniali ?

 

Wiosenny kwiatek –  ilustrowanie ruchem treści wiersza Krzysztofa Sąsiadka “Wiosenny kwiatek”

Kilka nasion tu posiałem                      -na zamkniętą dłoń druga ręka imituje posypywanie

konewką je podlałem                             -ręką imitujemy polewanie z konewki

A słoneczko je ogrzało,                          -głaszczemy zamkniętą dłoń

Trochę deszczu popadało                     -opuszkami uderzamy zamkniętą dłoń

Wyrosły piękne kwiaty,                        -po kolei otwieramy palce

dla mamy, i dla taty.                              -możemy imitować wąchanie kwiatków

Wiedz, że chwila to radosna ,Do ogrodu przyszła wiosna!

 

A jak tam wasza hodowla cebulki?

Miłej zabawy!

W naszym ogródeczku

Dodano: 8 kwietnia 2021,11:00

Kochane Misie, dziś dla was piosenka o pracach w ogrodzie. Posłuchajcie jej proszę, zaproście do wspólnego śpiewania domowników. Gdy spotkamy się w przedszkolu, zaśpiewamy ją razem.

W naszym ogródeczku
zrobimy porządki }3razy
Wygrabimy ścieżki
przekopiemy grządki,
przekopiemy grządki raz, dwa, trzy.

Potem w miękką ziemię
wsiejemy nasionka }3razy
Będą się wygrzewać
na wiosennym słonku,
na wiosennym słonku raz, dwa, trzy.

Przyjdzie cieply deszczyk
i wszystko odmieni } 3 razy
W naszym ogródeczku
grządki zazieleni,
grządki zazieleni raz, dwa, trzy.